18 october 2011

Noc ukrywa prawdę

zrezygnowana gubię liście

pod ziemią perz
spija ostatnie soki

puste gniazda kruszą pamięć 
pisklęta odleciały 
zapominam o owocach 
i latach

kora bez czucia

coraz większy garb
nie pozwala podnieść krzyku do nieba

tylko myśl że wrócę
zawiązuje pąki


number of comments: 52 | rating: 34 |  more 

28brrr10,  

odpowiem obrazem jaki mi sie skojarzył,a jest to obraz z filmu von Triera Antychryst i scena pod rozłorzystymi korzeniami drzewa:

report |

Alutka P,  

brr - dobre kino lubisz :)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Hihi -- skojarzenie i obraz - nie trzeba zaraz lubić całego filmu - brrr:)

report |

Szel,  

piekny wiersz Aniu...a garb wypasiony wielblad nosi z duma :))

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję Szel:)Czasami na drzewach są takie spore wypukłości (jakby garby) i tak mi się skojarzyło:)

report |

Małgorzata Krupińska-Nowicka,  

Wczułąm się w sytuację, więc udało Ci się mnie do niego przekonać. Oby tak dalej...:)))

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Miło mi Małgosiu:)Dziękuję:)

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Z pierwszej strofoidy pozostawiłbym ostatni wers - spuścił trochę patosu, by nadmiernie napompowany tekst nie odleciał w niebyt.

report |

Withkacy,  

An, podoba mi się celna sugestia J.J. Osobiście bym się nie zastanawiał. Pozdrawiam.

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Jarku wiem że masz rację i być może powstanie podobny "wiersz" -ale z tego z pierwszej zwrotki nie mogę nic usunąć no chyba że właśnie tylko ten ostatni wers ( jest wymyślony)- hihi..Reszta jest mi bardzo bliska:) Pisałam go teraz - jeszcze pomyślę:)

report |

Ania Ostrowska,  

najbardziej trafiła do mnie kora bez czucia; trafne określenie, tyle że im starsza, kiedy ma już wiele warstw pęka głęboko, a wtedy łatwo zranić :( Pozdrawiam

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję Aniu:) Cieszy i to, zawsze to miłe:)Pozdrawiam:)

report |

Wieśniak M,  

kora bez czucia:)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Z czasem wszystko traci czucie - hihi

report |

ike,  

poszedłbym na kompromis z JJ :) ja się ośmielę przy Was przyznać - 1. wers się mi podoba :); An, prawdziwą sztuką jest umiejętność rezygnacji z tego co bliskie, w szczególności - ze słów :); hey

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Witaj wiese:) Dziękuję:) Mam nadzieję że teraz jest ok:)

report |

Slawrys,  

wzruszasz w sercu skałę, i powoli mięknie

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję Sławku:)

report |

oczy jak pustynia,  

fajne porównanie do drzewa, tylko lekko odkoruj :-)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję "piękne oczy-cmok" Ty wiesz że ja wiem - he:) Pozdrawiam:) Odkoruję, odkoruję:)

report |

lajana,  

Zabłądziłam tu dzisiejszym rankiem :-). Wiersze są widać, jak żywe istoty, dobre anioły, wychodzą na spotkanie: te, które sami zapisujemy, jak i te, które dostajemy od drugich. Wszystko mi w tym pasuje, budzi wyobraźnię na świeżo, a może właśnie tak się teraz czuję, dlatego tu jestem... Pozdrawiam!

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję lajano:)

report |

bosonoga,  

Czytelny i odczuwalny. Nawet bardzo... Buziak!

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

jakaś magia!!!!! Byłyśmy u siebie w tym samym czasie- Dziękuję i pozdrawiam:)

report |

Leszek,  

:))))

report |

dracena,  

lubię takie wiersze

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję :)Bardzo mi miło draceno:)

report |

Anna Maria Magdalena,  

naprawdę fajny :)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Dziękuję Aniu28:)To miłe:)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

rey - dziękuję za czytanie i za ślicznego minuska:) Wiesz co! --jest mi obojętne i nie dbam o plusy - aczkolwiek jestem cały czas w szoku co ten wszechświat podaje mi na tacy - może dlatego że nie naciskam:) Utwierdza mnie w przekonaniu że to działa - pomimo że mam świadomość że nie piszę doskonale:)

report |

May,  

jako czytelnik mam prawo prowadzic swoją politykę plusów i ninusów co nie znaczy że kiepsko piszesz nie!! mam faworytów i lubię promować swoje zdanie taki wybór:))

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

rey, to miłe co piszesz i oczywiście że masz prawo. Ja tylko Tobie podziękowałam . Jeżeli chodzi o mój obszerny komentarz, to fakt-- jest podstępem (hihi) ponieważ da do myślenia jakiejś nie bardzo wierzącej w siebie osobie.Zawsze przemycam te prawdy - nie naciskając. Kto chce ten skorzysta, albo zapyta :)

report |

May,  

co komu po prawdzie kiedy twoje wiersze poprawiają czytelnicy i pierwotną wersję diabli biorą

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

rey --dałeś mi do myślenia.. Dziękuję:)

report |

Emma B.,  

właśnie też o tym nie raz myślałam, na ile poddać się sugestii zmian w wierszu, czasem gubi się w pozornej poprawności jego pierwotny zamysł

report |

Emma B.,  

dzięki za te uwagi Rey

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Witaj Basiu :)Może i ja do takich przemyśleń dojrzeję:)

report |

Jarosław Trześniewski,  

Asceza w ostatnich wierszach -dużo mówi. Ewolucja w pisaniu i to na wielki plus.Pointa -świetna. Jak porównuję Twoje pierwsze pisanie- wielki skok.

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Musiałam przeczekać jakiś czas, ponieważ zamurowało mnie po tym komentarzu:) Dziękuję ślicznie Jarosławie:) Chyba podświadomie czekałam na ten komentarz od Ciebie:)Uff - jak miło:)

report |

Małgorzata Krupińska-Nowicka,  

Na końcu wyrażasz nadzieję. W sumie ona pozwala nam żyć, mimo wszystko...:)))

report |

Konrad Redus,  

bardzo to wszystko przyrodnicze, fascynują mnie procesy zachodzące w naturze, ale chyba nie kocham jej tak bardzo żeby rozumieć wszystkie metafory i skojarzenia

report |

sisey,  

Wybacz, jak dla mnie zbyt pompatyczne, wiem co piszę bo sam miewam z tym kłopot. Gdyby tak łagodniej? Wydaje się, że samo kruszenie pamięci to dość, podnoszenie krzyku do nieba to już groteska, a tu jeszcze perz i znieczulenie, czy martwica - materii dość na kilka tekstów, tak mi się zdaje. Pozdrawiam.

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Może masz rację sisey, ale akurat w tym przypadku peelka trochę doświadczyła życia i tyle się nazbierało.Obecnie jest jakby zmuszona przez życie gonić za chlebem, ale powroty pomimo tych wszystkich przeżyć i pustki i tak są miłe:) Pogodzona z losem popłakuje po nocach:) Może i Konrad (komentarz wyżej) też teraz załapie o co chodzi:)

report |

Konrad Redus,  

wiem już o co Ci chodzi, teraz postaram się to jakoś przykleić do wiersza, na swój pokraczny sposób

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

To chyba ja troszkę zagmatwałam Konradzie.. jest ok..Pozdrawiam:)

report |

Buka,  

Bardzo ładny An :))) Czyta mi się go naprawdę lekko, co do "pogubionych liści", może ktoś je zauważy i podąży za nimi ;) Więcej uśmiechu prosimy :)))

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Witam i bardzo dziękuję Buka:)Fajny nick:)

report |

Darek i Mania,  

umknął mi ten wiersz jakoś :)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Sporo nas tutaj, więc to normalne:)Witaj i pozdrawiam:)

report |

agnieszka_n,  

Wiele w tym wierszu motywów, które lubię, najbardziej fragment o pisklętach. Pozdrawiam :)

report |



other poems: Jesteś ogniem ja wodą, Dla ciebie, Ty mój a ja twoja, We śnie, Idę w twoją stronę, Samoistnie, Jestem, Perspektywa, Obudziłam się zbyt późno, Wdzięczność, W ciszy, Tylko spojrzyj, portret w tle Für Elise, droga, prześwity w okiennicach, wyjęte z uśpienia, milczenie we dwoje jest większym szczęściem niż samotność, chwile na bezdechu, młode sarny podcinają sobie nogi, kiedy noc dotykała świtu, osiki trzęsą się bez wiatru, podboje, na tę chorobę nie ma lekarstwa, mężczyźni potrafią kochać i nienawidzić, erotyk nie nazbyt opóźniony, kaczeńce w zielonym wazonie, Z perspektywy czasu *, Płynę jak rzeka*, kim jestem ? - ekfraza, Tylko kosy śpiewają tak samo, może zabiorą nas na Seszele, tylko seks jest w miarę normalny, co noc tworzę nowe światy, Wiosna - dni miłości do życia, W radiu - Lowe Yu - Whitney Houston, Wypatruję już wiosny, Zwątpienia przychodzą nad ranem, Glögg w przeźroczystych, Zbudzona z zimowego snu, Jesień* uczy mądrości, Karmiłeś sobą /ekfraza/, Miałam tego dosyć, Noc ukrywa prawdę, Straconego nie odzyskam, Schody skrzypią jak dawniej, Szykują się do odlotu, a mnie tam nie ma, Spieszmy się, Wilgoć przenika od środka, Nie mam serca z kamienia, Przez moment myślałam że jestem u siebie, Przemyślenia, Walizka pełna wspomnień, Wszystko jest doskonałe/przemyślenia/, Niezbędnik uniesień, Biegniesz peronem wciąż patrząc, Celebruję życie z radością, Tworzę nowy świat, Niebiańskie Gubin-ki*, Obserwuj ptaki, Powrót do życia, Kobiety po czterdziestce smakują, Pochylam się nad tym śmieciem /dla M/, Stęskniony otworzyłeś furtki na oścież, Nakazuję Tobie abyś był szczęśliwy, Dwie jaźnie, Przyciągnę spojrzenie, Po tamtej stronie /ekfraza/, Inni odchodzą z żalu do świata, Spojrzenie wciąż młode, Pożegnania wpisane w grafik*, Kto tak naprawdę żyje, Skandale a sława, boso, Codziennie, Wirtualna młodość, Szare i jasne, Zwyciężyłeś i nie wylądowałeś w kanalizacji, Pierwotne źródło wszystkich strachów, Pieprz to i poluzuj tam gdzie cię gniecie, Dziewczynka z butelkami, Gdyby nie ta czysta woda odczytałabym to inaczej, Szczęście pachnie konwalią, Powroty, Wierzyłam że wszystko trwa wiecznie, Kalendarz wyznaczył datę wyjazdu, Cienie przeszłości, Nie dogonię przeszłości, Po latach straszy szkieletem /ekfraza -most/, Pamiętam strach w twoich oczach, Wpatrzona w jeden punkt na wodzie /ekfrazaVI/, Na granicy doskonałego czasu, Księżyc jedynym światłem i świadkiem /ekfrazaVI/, Zaszalałam w pierwszy dzień wiosny/ ekfraza-żonkile//, Szary może nabrać uroku, Stęskniona, Dotyk nadziei /ekfraza V /, Lęk zapisany w genach, Nożem prosto w serce, Śmierć jest naturalnym procesem, Ucieczka w nieznane /ekfraza3/, Tania siła robocza(ekfraza II), Bogini ciemności (ekfraza), Sikoreczka, rozgrzana do czerwoności, Wracam stęskniona, Czas kiedy zabiłam wiarę i nadzieję, Po latach wszystko traci znaczenie, Wpojony program który nie zmienia się nawet w niedzielę, Popatrz w lustro a zobaczysz tą miłość, W skołataniu, przemyślenia o reinkarnacji, Czas wracać do domu, Tak bardzo, polski pies szkolony w niemczech, Prawie na wyciągnięcie ręki, Tak mnie stworzył Bóg, Sopel, Odnalazłam klucz, Świat mnie wspiera, Przystań, Przywitaj mnie bosą, Połamałam pióra, Miłość jest domem, Dwa płomienie, Pośpiesznym do raju, Jabłka padają do nieba, Komórki w DNA uwalniają napięcie, Po drodze do piekła przystanki kuszą, Niecierpliwi, Przebudzona, Ostatnia rozmowa, Nocne kłótnie, Chwile gdy kocham życie są takie krótkie, Krwawy przylądek, Na każdym kroku, Odbiaram inaczej, Punkt wyboru, Niemy krzyk, Prysznic uczuć, Zapraszam zmiany, Obudzona krzykiem łabędzia, Mój sad czuje że wyjeżdżam, Blisko a jakże daleko, Pragnę jutro przywitać już dzisiaj, Potrafię czytać w jej myślach, Rozmowa alkoholiczki z ...., Vive memor, quam sis aevi brevis, Wybieg myśli spuszczonych z kagańca nr2, Zawsze razem, Wybieg dla myśli spuszczonych z kagańca,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1