12 april 2016

poetry

Florian Konrad
Florian Konrad

Kerygmat

 
śmieszy mnie VI tajemnica fatimska
wiara spoczywa między kartkami kalendarzy
w woreczku eurogroszaków 
(łobuzy znów podwyższyli grzesznopietrze
niedługo nie będzie z czego płacić!) 
 
pragnę głosić. niech tysiące objawionych blag 
zbrylą się w jedną- czarną jak węgiel
wrzuci się do pieca
 
nienawidzimy ostatnich rozdziałów
tam można jedynie umrzeć
 nabawić fobii społecznej
(na jedno wychodzi)
 
brzydzi mnie zakończenie: święci mężowie 
złażą z posrebrzanych krzeseł, postumentów
 zarzucają na ramiona krzyże z betonu
 
wloką za sobą kobiety. siwe plemię zmierza
... nie, nie nad przepaść. to byłoby zbyt oczywiste
 
rozpełzają się po co większych chmurach
budują tam hotele, bary, drogerie
 
pragnę. dosyć

alt art
12 april 2016 at 12:19

wystarczy dmuchnąć i lecisz pod niebiosa..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register