19 january 2013

19 january 2013, saturday ( poema )

Ach, mnie tu nie ma, panie miastowy - miast, owy. Owa - odpadam. W przedbiegach. Białe pola. Poła. Zawiana droga. A przecież sarny na śniegu, płowy zając, który mignął, minął w świetle spóźnionej latarni. Na świerkach gwiazdy; moje cichobiegi - cicho. Nas tu nie ma. Nic nie ma. Biegi


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 24 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:

Istar,  

są miejsca od których wszystko się zaczyna, i chce się niech tam kończy - kiedy malejemy do widoków z okna , wtedy koi las a nie sąsiednie, puste *

report |

Wieśniak M,  

bo my stoimy tu gdzie jest życie :)))

report |

jeśli tylko,  

poema jest.. jesteś..

report |

sisey,  

odczepta się od miastowych. limit wyczerpany już wczoraj ;)

report |

alt art,  

podejrzewałem..

report |

deRuda,  

:))) wieśniaki wszytkich krajów łączta się

report |

filo,  

wsiowy, miastowy co za różnica tu królik tam zajac kica, jeden lubi tramwajowe dzwonki inny - skowronki, ludź to ludź bez względu na miejsce zamieszkania, podział na lepszy gorszy najgłupszy od zarania, wszelkie podziały są głupie i ksenofobiczne wynikają jedynie z niedowartościowania i bojaźń paniczna, że jeśli ja nie z metropolii to gorszy z jakiegoś względu, z jakiego? Może przesądu, i tak można sobie wierszem częstochowskim aż do samego wieczora. Śmieszy mnie jednak głupia argumentacja, że ktoś od pokoleń gdzieś urodzony, jakby miał wpływ jakiś na to, z której jest strony, czy ze wsi czy z miasta, to wybór rodziców. A jeśli nawet z miasta na wieś ze wsi do miasta to czy zmienił się charakter, człowiek i koniec i basta.

report |

deRuda,  

mądrze mówisz :) howgh

report |

Leszek Lisiecki,  

kiedyś napisała mi się taka hm... bajeczka - myślę, że będzie pasowała pod tym k(m)omentem: myśląc że ulica zając sobie kicał/ kicał tak przed siebie od kica do kica/ aż nagle lisica pyta: gdzie tak kicasz?/ spojrzał w piękne lica... już teraz nie kica/

report |

gabrysia cabaj,  

ha ha:)))))D

report |

Ania Ostrowska,  

Gabrysiu :) to widać słychać i czuć :) http://www.youtube.com/watch?v=skK2b-zYO3w

report |

gabrysia cabaj,  

http://www.youtube.com/watch?NR=1

report |

deRuda,  

GLC wskakuje ogólna stronka yotube

report |

gabrysia cabaj,  

jakiś chochlik przebrzydły - wklejam prawidłowo a pokazuje się coś innego, więc tak: Człowiek z liściem na głowie - Elektryczne gitary:)

report |

gabrysia cabaj,  

dziękuję wszystkim tą piosenką:)*

report |

Ania Ostrowska,  

ech :) zostając w kręgu Elektrycznych Gitar, moja ulubiona to "co ja tutaj robię" :)

report |

LadyC,  

szkoda, że nie rozpisałaś go pionowo - lepiej by mi się czytało i nadążało za obrazami. mnie. może tylko mnie, ale lubię, wolę w takich utworach konstrukcje pionowe bo poziome są dla mnie mało czytelne. nabiedziłam się, żeby ogarnąć.

report |

LadyC,  

Bo to jednak jest fajne. w moich klimatach bardzo. :)

report |

gabrysia cabaj,  

szłam drogą, LadyC, był już wieczór, droga prosta jak i ja - ładnej niedzieli*

report |

Leszek Lisiecki,  

bez podziałów. nie znam takich pojęć - wsiowy, miastowy i rzeczywiście lepiej brzmi: miast - owy :) gdyby to tak było można to zamieniałbym się miejscami pobytu co jakiś - niekoniecznie regularny czas - ot tak na kilkaset pięknych zdjęć i opisów... opisy Gabrysia wzięła na siebie więc mi pozostają zdjęcia :))

report |

gabrysia cabaj,  

drzemie w tobie obieżyświat, Leszku:)

report |

Leszek Lisiecki,  

ano - jeszcze drzemie...

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register