Raczej nie mieć przyjaciół. Nie mieć ich w garści, w kieszeni, na języku. Nie strzępić, sępić, rozmieniać na drobne. Wyhoduj sobie wroga zanurzając w wodzie o temperaturze pokojowej. Urośnie w ciągu trzech dni do możliwie największego rozmiaru. Po wyjęciu z wody powraca do pierwotnej formy. Produktu nie dawaj dziecku, bo może połknąć i koniec zabawy.
oj daje, daje.. ciekawe.
report
wróce tu, bo na razie nic nie wiem
report
czytać z podpięciem do filo:))
report
niby z podpięciem pasuje, ale samo w sobie też daje do myślenia :)
report
:)
report
jeśli wyhodujesz sobie buddę, ghost, będzie za ciebie medytował:)))
report
Tu już nie ma nic do dodania Rybko, idealnie :) Udanego dnia i dziękuję :)
report
swoją droga bardzo podoba mi się tu zabawa słowem - mieć ;)
report
zwróciłaś uwagę...
report
nie Rybko, rzuciło mi się w oczy od razu, dlatego napisałam - że nic dodać, z dalszą częścią również. To mieć tak strasznie uprzedmiotawia, odbiera osobowość innym, podporządkowuje...
report
:)))- rozbawiłaś mnie Gabrysiu receptą:))- choć jak pomyśleć nad tym...
report
to już wymyślono, Wiesiu - ja tylko pobawiłam się przez chwilę słowami - ładnego dnia:)
report
a zanurzając w zimnej wyhodujesz drania:)
report
niektórzy tak mają.. z zamiłowaniem (a czasem seryjnie)
report
nie nadużywam, coś lichego kiełkuje, ale ledwo się trzyma, chyba przesadziłam z wodą, od razu tak na głęboką..
report
pewnie u ciebie ciężka woda, M:)*
report
instrukcja porządnie napisana, czas na czyny:)
report
a gdyby tak jeszcze pomodyfikować genetycznie..
report
a we wrzątku co wyjdzie?
report
Lubię czytać twoje zabawy ze słowami...
report
Zabawa, ale tak na serio nigdy nie myślałam o tym, że przyjaciół można "mieć w garści, w kieszeni, na języku ". Nawet gdybym chciała, to zbyt silne osobowości :-)
report