Jakoś tak zwyczajnie niezwyczajnie ostatnio - święty Piotr już od ponad tygodnia nie kulał beczek z wodą - czyżby urlop? - więc kwiaty na Ziemi trzeba było podlewać wężem. Świetlisty na dniach przyjmował nowego poetę, który na powitanie cicho powiedział: - Miękki boże, dobrze że jesteś. Zaśpiewom w zaświatach nie było końca ani początku
niechaj on ta tych beczek z wodą nawet lepiej nie dotyka ;) wystarczy deszczu, lipiec mamy:)
report
Gabrysiu..
report
czekam na kolejne wieści bo jakiś niedoinformowany jestem o tym co tam "na górze" :))
report
jak się cieszę, że jesteś, Leszku:))
report
no jakoś mnie za długo nie było :))
report
rozejrzyj się - tutaj dużo ciekawych spraw, tekstów, grafik - dobrego dnia:*
report