gabrysia cabaj
ALL WORKS Poetry (317) Diary (100) Photography (24) Postcards (6)
About me Friends (62)

13 october 2012

diary

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Schronienie

Przy zachmurzeniu, takim jak dzisiaj,
jakie te myśli przyziemne.

Wiatr za oknem porusza jesiennymi gałązkami,
coś tam gnije w powietrzu, jakaś nostalgia
pomieszana z mokrym gruntem.

Obieram jabłka na kompot.

W mojej Chacie jest ciepło i przytulnie.
Daje mi schronienie ten dach nad głową,

Czyni szczęśliwą obieranie słodkich jabłek
ze skórki.


.

alt art
13 october 2012 at 11:32

nie dach czyni..

report

gabrysia cabaj
13 october 2012 at 15:08

o, to to, drogi alcie..

report

sen
13 october 2012 at 15:08

Co Ty wiesz, co czyni dach, jak Ty tylko fedorę i sandały?

report

sen
13 october 2012 at 15:10

Ale wypaliłam z moim komentarzem! Przepraszam GLC!!!

report

gabrysia cabaj
13 october 2012 at 15:14

:)))

report

Istar
13 october 2012 at 11:36

ale dach zapewnia...ciepło i przytulnie, hmmm...ja dziś kiszę kapustę, ręce urobione, ale tak, cicho i znośnie...spokojnego i dobrego dnia G. :*

report

jeśli tylko
13 october 2012 at 11:44

im bardziej na zewnątrz - tym bardziej dom, zwłaszcza w zapachu i smaku jabłek :)

report

gabrysia cabaj
13 october 2012 at 15:11

schronienie to obieranie jabłek lub kiszenie kapusty, Istar, jeśli tylko;)**

report

laura bran
13 october 2012 at 12:56

świat zamyka się w czterech ścianach. jakie to pierwotne. i słodkie, gdy doceniamy :)

report

gabrysia cabaj
13 october 2012 at 15:12

a może otwiera się w czterech ścianach, laura? :)

report

deRuda
13 october 2012 at 13:12

napaliłam w piecu, bo już ziąb... nie obieram jabłek, ale oklejam je gazetą, będą kolorowe do ozdoby :))) wśród szarości, w kuchni pachnie sosem grzybowym, boczniaki...

report

gabrysia cabaj
13 october 2012 at 15:13

napisałaś tak, doro, że aż u mnie zobaczyłam i poczułam:)

report

deRuda
13 october 2012 at 15:29

atmosfera Twojego pisania to sprawia, że i w czytelniku to budzi :)))

report

Magdala
13 october 2012 at 15:27

:)) cudne to, Gabrysiu :)

report

Wieśniak M
13 october 2012 at 15:46

ja zamykam działkę na zimę. Zebrałem trochę jabłek reszta wypełni zgniliznę powietrza...- pozdrawiam:))

report

ezo**
13 october 2012 at 18:55

dostałam całą skrzynkę jabłek. od samiuśkiego rana je przerabiałam, więc jest wszystko - łącznie z pęcherzem na palcu..ale zapach szarlotki do tej pory ociepla mieszkanie. ciepeeełka :)

report

gabrysia cabaj
14 october 2012 at 09:24

Magdala, Wiesiu, ezo** - jak się tak zawezmę, to dzisiaj upiekę jakiś jabłecznik:))

report

Magdala
14 october 2012 at 09:26

:))) szkoda, że nie mogę posmakować. ale będę na obiedzie u mojej cudownej dyskretnej teściowej i jedząc jej ciasto na deser, pomyślę o Tobie. ściskam Cię, Gabryśka!

report

gabrysia cabaj
14 october 2012 at 09:29

ależ ty masz endorfiny, Magdala:))) aż zazdrość bierze* dobrej, słodkiej niedzieli!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register