13 june 2013

diary

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Dwoje

Gdy mówisz do siebie,  tak naprawdę nikt nie słucha: ty pleciesz o wierzbie mandżurskiej do kogoś, kto myśli o gruszkach. Nad stawem, że śmierdzi, a tam rzęsa zakwita, brzegiem mości się dzika róża, czarny bez nagle chwyta za serce  i trzyma. Mówię - puść te chrusty dziś z dymem, ale schylasz się, gołą ręką wyrywasz pokrzywy. Wracam po własnych śladach, miły.

Jerzy Woliński
13 june 2013 at 09:11

niekiedy rozmowa z samym sobą się przydaje:)

report

gabrysia cabaj
13 june 2013 at 09:14

gadał dziad do obrazu, Jerzy, a obraz ani razu:)

report

gabrysia cabaj
13 june 2013 at 11:11

'a cóż gdy troje i czworo i każdy po swojemu?' wtedy już, padme, nie ogród, ale Hyde Park;)

report

deRuda
13 june 2013 at 11:13

tak :) tak własnie, czasami dżungla, czasami pustynia :) ale warto próbować z tym gadaniem :)

report

gabrysia cabaj
13 june 2013 at 11:34

e tam, deruda - czasem człowiek gada do siebie a wcale nie słucha:)

report

deRuda
13 june 2013 at 13:46

a nawet jak słucha, to nie robi tak jak gada :) ale i tak warto, bo może kiedyś posłucha :) ale przede wszystkim trzeba ładnie do siebie mówić :)

report

jeśli tylko
13 june 2013 at 12:10

oplatamy się słowami ..

report

gabrysia cabaj
14 june 2013 at 10:46

jak bluszczem, jeśli tylko..

report

Istar
13 june 2013 at 13:15

masz wszystko :*

report

gabrysia cabaj
14 june 2013 at 10:46

i nic;*

report

alt art
13 june 2013 at 13:40

słucham tylko w martwym języku..

report

gabrysia cabaj
14 june 2013 at 11:48

'słucham tylko w martwym języku..' - więc taki z ciebie łacinnick, a udajesz Greka, staruszku:)*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register