|
| gabrysia cabaj |
|
ALL WORKS
Poetry (317) Diary (100) Photography (24)
Postcards (6) About me Friends (62) | |
Wybrał się Zenek boso do swoich:
do ojca, któremu było Mikołaj,
do matki Zofii, brata Stefana i Janka,
do siostry Marii.
Księżyc kosisko wycierał z chmury,
śnieg chrupał jeszcze świeże ślady.
Ile ten chłop tu ziemi przeorał;
ileż tych skib w gumiakach natrącał.
Teraz ona przyjmie jego ciało
odziane odświętnie
i w niedzielnych pantoflach
ano takie koleiny :) albo :P
report
i po grudach, Jaro:*
report
ale z grudy nie wyskakują nudy:) no można się spierać czy to dobrze czy źle,ale tak wcześnie rano- no komu się chce:)? Pozdrawiam:)
report
ot! i się doczekali na Zenka! pięknie, bo prosto i na bosaka :*
report
takie zwykłe, Magdala - przedtem był Piotr z mojego rocznika i tej samej klatki:*
report
wielką sztuką jest pisać o "zwykłym" niezwykle. Ty potrafisz :)
report
sztuką może nie, ale odwagą - odsyłam do wiersza Istar: "poeci tworzą dla poetów"
report
...
report
dziękuję, Evo...
report
kodem piszecie, Eva i Gabrysia. A tak chciałbym usłyszeć przy pięknie tego wiersza co w duszach gra ;)
report
Damian, to zaden kod :) "Trzy kropki wyrażają więcej niż tysiąc słów" - uzywane sa w takich sytuacjach, kiedy slowa sa zbedne, uzywane czesto w pewnych okolicznosciach jak np. kogos smierc, wyrazaja wspolodczucie, smutek
report
to już więcej niż trzy kropki, Eva ;)
report
trzy kropki, Damianie, jakby to ująć, dają więcej pola, niż kropka:)
report
o bytach zbytecznych sporo napisano, Gabrysiu ;)
report
a reszta jest milczeniem, Damianie
report
to nie pożegnanie.. po prostu powrót..
report
jeśli tylko...
report
byłam
report
dziękuję
report
...:) zamyśliłam się...
report
ech, zuzanno:)
report
i przytuli Gabrysiu, bo ona nigdy nie zawodzi...
report
tamtej nocy nie mogłam spać, więc wyglądałam przez okno, jakby miało coś nadejść i odejść, doremi...
report
brak snu bywa męczący...
report