Płakałam w coraz ciemniejszym pokoju przed telewizorem,
w fotelu, gdzie można odpływać a pies mi mordę liże;
za oknem wiatr i zachód słońca,
gdy zerwał mnie na równe nogi domowy telefon.
O, dzięki ci, Panie Boże, za Bella, wynalazcę,
w którego umysł tchnąłeś iskrę, a ja mogę usłyszeć
głos dziecka, sens życia, Amelię, jak światło dla oczu,
która już chodzi do szkoły i ma przyjaciółkę Wiktorię
o długich jasnych włosach, i że kocha Dawidka.
Chciałam zapytać o żółte płatki wielu różnych spraw,
ale język mi uciekł gdzieś do brzucha, więc tylko radość
radość radość - a po niej? Uporczywa fioletowa cisza
.
:))można się przejrzeć w oczach niewinnych...
report
Bell zajmował się też logopedią, Wieś - miłego dnia:)
report
ech Gabrysiu... ja właśnie wróciłam od mojego czorta :) przejechałam 30 km na rowerze ..inna odległość..wiem.. ściskam :*
report
gratuluję kondycji, Marzenko - ależ Ty masz geny:))))
report
to nie powiem ile czasu jechałam ;)))))) niech będzie że mam ;)))) buziaki G :***
report
gdyby choć żółta sukienka..
report
sukienkę mam w innym tekście, drogi alcie...:)
report
ale nie żółtą, przecie..
report
przecie nie:)
report
i tak zatęskniłam za swoimi pociechami, ech...
report
wiesz, ezo**, że zapomniałam jak się rozmawia z małymi dziećmi? bo z dużymi można rozmawiać nawet na migi:)
report
moje nie są małe :) hm skoro tęsknisz za małymi to może czas na wnuki? ja tyle się nasłucham o małych dzieciach w pracy, że prawie jakbym je miała ;)
report
:)
report
gdy kupię wielkie łoże, ezo**, zaproszę męża i będziemy robić sobie wnuki, bo młodzi jakoś się nie kwapią:)))
report
takie czasy , a rozmowa przeważnie za krótka, wyjściem skype, więc czekam aż wymienią kamerę; serdeczności:)
report
życie jest dla każdego, Jerzy, za krótkie, żeby je przegadać - pozdrawiam:)*
report
małe tęsknoty duże tęsknoty
report
zawsze się na coś czeka.. choć dzieci mam w domu :)
report