17 november 2010
Zapomniałem
Zapomniałem o sobie skąpany w miłości,
Która stała się złudą, pragnieniem dziecinnym,
I stałem się niewolny, nadzwyczajnie prosty,
Dając wszystko co w sercu ogromnie niewinne.
Zapomniałem o sobie, nie widziałem siebie,
Zamknąłem swoje oczy patrząc w innych zdroje,
Lecz one nie są ciepłe gdy jestem w potrzebie,
Bo patrzą beznamiętnie i się ich dziś boję.
Zapomniałem o sobie w tamten dzień czerwcowy,
Wierząc znowu naiwnie, że słowa się w czyny
Przekują bez hamulców, bez zwątpienia głowy,
I oboje ruszymy bez strachu i winy.
Zapomniałem o sobie w przepaść się rzucając,
Nowych znowu doświadczeń, wiary w czyjąś miłość,
Nie widziałem że znowu, nic nie biorę dając,
I wszystko co jest teraz, kiedyś, gdzieś już było.
Zapomniałem o sobie, lecz dziś przypomniałem,
Że moje własne życie, sam przeżywać muszę,
I jak ciebie utracić tak bardzo się bałem,
Że nie żyłem już sobą, byłem martwym duchem.
Zapomniałem o sobie, lecz na drogę wracam,
Moich marzeń ogromnych, mojej w siebie wiary,
Jeśli zechcesz dołączyć, przyjdź – nie będę wracał!
Idę znowu przed siebie, z życiem wziąć za bary.
2 january 2026
wiesiek
1 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
Jaga