21 september 2010

poetry

Hefajstos44
Hefajstos44

Poszukiwanie bliskości

W tej poczekalni ludzi są tysiące,
Każdy jest inny, różne brzmią języki,
I samoloty, ponad gdzieś krążące,
Gdzie mróz i słońca, iskrzą się promyki.
 
A tu bliskości czujesz brak okrutny,
Dalekość wszelką jaką wyobrażasz,
I los się wyda brzydki oraz smutny,
I siedzisz w sobie, i się nie obrażasz.
 
Samotny w tłumie i pomiędzy nimi,
Samotnie smutny, ale zamyślony,
Bliski tu sobie, czas powoli płynie,
Na sobie w końcu, umiesz być skupiony.
 
Więc w poczekalniach spędzać czas wypada,
Aby odzyskać bliskość która prysła,
Do siebie w końcu jak do brata gadać,
Gdy równowaga znów do ciebie przyszła.

Rmk
21 september 2010 at 15:26

Tak, ten wiersz także urokliwy, treść się w nim pięknie rozwija, dobudowuje co urzeka... chociaż jesteśmy uczestnikami dramatu, często wspólnego...

report

Mirka Szychowiak
21 september 2010 at 23:16

bardzo fajny kawałek.

report

Hefajstos44
22 september 2010 at 04:30

dziękuję za komentarze i pozdrawiam

report

Nathas
22 september 2010 at 13:35

Wielki plus za rytmikę i rymowanie - coraz mniej osób się tego trzyma. Do tego ta lekkość pisania, którą się czuje, a która nie przeszkadza w przekazaniu głębszych i wymagających zastanowienia treści.

report

Bozena Nitka
26 september 2010 at 09:43

zawsze podziwiam osoby które wiersze piszą rymem nigdy nie byłam w tym mocna wiersz płynie rytmem i dla mnie duzy plus:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register