Hefajstos44
ALL WORKS Poetry (90) Prose (3) Photography (4)
About me Friends (2)

19 may 2011

poetry

Hefajstos44
Hefajstos44

Mama

Tak długo pamięć wołała moja
Sam pozostałeś, tak bez miłości
Swej matki dobrej, co niby zbroja
Okrywa duszy wszelkie nagości
 
I win szukałem w jej sercu drogim
Oddając ból swój i wszelkie lęki
Cierpienia ciernie i krwi złej złogi
By się uwolnić od swojej męki
 
Dzisiaj przepraszam i wybaczenia
Szukam w jej sercu, pomocnej dłoni
Bo oczy duszy od zaraz zmieniam
Całując oczy i siwe skronie.

An - Anna Awsiukiewicz
19 may 2011 at 19:36

Teraz będzie lżej na duszy:)

report

Hefajstos44
19 may 2011 at 20:08

jest już lżej:) dziękuję bardzo:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register