4 stycznia 2013

pożegnanie

nie zamierzam kłamać ani cofać filmu
przecież nic się nie nagrało
brakuje zasuszonych róż
amora z przetrąconym skrzydłem

wspinam się ciszy po palcach
w ostatniej chwili nie rozpięłam haftek
i nie planuję wyjmować
ołówka z włosów


liczba komentarzy: 91 | punkty: 27 |  więcej 

Hania,  

nie wyjmuj:) ładnie Ci z tym ołówkiem:)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Haniu, przyjdzie inny, ołówek zniknie

zgłoś |

Hania,  

i haftki rozepnie...:)

zgłoś |

Emma B.,  

wróciłam specjalnie by pochwalić, prosto lirycznie, z dziewczęcego pokoju

zgłoś |

Monika Joanna,  

Emmo, czasami brakuje słów na rozbudowane metafory

zgłoś |

Istar,  

tak, ładnie zobrazowany w moich myślach :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Marzenko, dziękuję

zgłoś |

Redcherry,  

Moje klimaty;p

zgłoś |

Monika Joanna,  

to ja czekam na ładną fotkę do tego :)

zgłoś |

Redcherry,  

Hmm... jak się taka trafi to podepne;)

zgłoś |

Monika Joanna,  

mam chociaż nadzieję, żer ciut drgnęła wyobraźnia :)

zgłoś |

Redcherry,  

gorzej z wykonaniem

zgłoś |

Monika Joanna,  

ech maleństwo, jak Ty marudzisz

zgłoś |

Redcherry,  

No co? U mnie te dwie rzeczy to czasami nie idą w parze;p

zgłoś |

Monika Joanna,  

u mnie nigdy nie chodzą :>

zgłoś |

Wieśniak M,  

dobrze że nie witasz się z piętą hałasu:))))

zgłoś |

Monika Joanna,  

Wuniu, ja Cię kiedyś zabiję... śmiechem :))))

zgłoś |

.,  

musiała być niezła impreza, jak się nie nagrało;)

zgłoś |

Monika Joanna,  

mnie tam nie było, więc raportu nie zdam :)

zgłoś |

.,  

a amorka to kto upuścił?;)

zgłoś |

Monika Joanna,  

sąsiad spod czwórki :)

zgłoś |

lajana,  

urocze! :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

ech, to nie miało być urocze :)

zgłoś |

Maryla Stelmach,  

pożegnania sa dla powitań

zgłoś |

Monika Joanna,  

niby tak, ale... zawsze znajdzie się ale

zgłoś |

Joha,  

Moniko, lubię u Ciebie właśnie ten styl. Mam wrażenie, że najbardziej w nim jesteś. Ładnie ! Pozdrawiam nocną porą :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Johanko, czyli lepsze wychodzą krótsze formy? pomyślę nad tym :) i dziękuję, że zaglądasz :)

zgłoś |

Joha,  

Moniko, taką Ciebie wolę, ale chyba wiesz, że matematycy nie lubią się męczyć: skracają co mogą, byleby za dużo nie rachować :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Johanko, jeszcze mi się po nocach śni sprowadzanie do wspólnego mianownika :)

zgłoś |

ALEKSANDRA,  

i racja, podmiotka powinna włożyć sobie ołówek i za ucho...:) a przetrąconym hi dobrze że nie złamanym:) to Witaj :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

waćpanno Aleksandro, trzetrącone bardziej mi zabrzmiało, bo można naprawić jak się bardzo chce, a po drugie mniej to wyświechtane :) i niech żyją ołówki za uchem! :)))

zgłoś |

ALEKSANDRA,  

właśnie o tym mówiłam znaczy w sensie na tak a ołówek za uchem to metafora:)

zgłoś |

Monika Joanna,  

dobra, nie metaforuj mi o tej porze, madam :)

zgłoś |

ALEKSANDRA,  

a co tylko nad wierszem trzeba pomyśleć?:) komentarz czasem tez ma ukryty przekaz:)))

zgłoś |

Monika Joanna,  

ale wiersz był napisany w dzień, znęcasz się nade mną po nocach :)))

zgłoś |

Joha,  

Moniko, rozumiem to doskonale, bo przed każdym egzaminem na studiach, widziałam całki porozrzucane na leśnej polanie :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

całki to zło! nie chcę znać typków, nie i koniec! :)))

zgłoś |

Joha,  

Nie żadne zło, nawet fajne, ale jak nie ćwiczysz, to wychodzisz z wprawy. Przy nich trzeba naprawdę ruszać głową. Moniko, wybrałam to, co lubię :) Matematyka wymaga pieszczenia i dopowiadania, bo jak zaniedbasz, opuścisz na chwilę, to bardzo się obraża i kłuje :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

taaa, pieszczocha :) na szczęście ja wolę inną formę niedopowiedzeń i nikt ani nic nie przekona mnie do matematyki - chociaż już jeden taki chciał mnie przekonać do całek :) stanowczo kazałam mu pod tym względem spadać, bo ogólnie jest spoko :)

zgłoś |

Joha,  

Olu, masz rację, komentarz dużo mówi i czasem staje się natchnieniem dla innych :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

wiem coś o inspirowaniu innych komentarzami - można powiedzieć, że moja i Miladory rozmowa była inspiracją do "Kredensu pod myszą" Dorotki Rudej :)

zgłoś |

Joha,  

Nie wiedziałam, nie nadążam z czytaniem !

zgłoś |

Monika Joanna,  

sporo tu czytania, to fakt, nic więc nie poradzę, że nie nadążasz, ale sądzę, że pewnego dnia uda się wszystko :)

zgłoś |

Joha,  

Moniko, nie ma co się zapierać, ale i też za bardzo przekonywać, bo świat stałby się dość nudny. Na szczęście lubię wiele rzeczy i nie znam pojęcia nudy :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

szczęśliwi, którzy nie znają nudy, ale to nie kwestia zapierania się a innych rzeczy, zwyczajnie nie chcę o tym słuchać ani wiedzieć :)

zgłoś |

zuzanna809,  

lubimy czy nie - liczyć zawsze trzeba!:):) Pozdrawiam, Moniś - wiersz śliczny!:)

zgłoś |

Monika Joanna,  

ech Zuziu, lubienie a nie to dwie różne rzeczy, jednak jeśli unikamy kontaktu z matematyką poza tą najkonieczniejszą, to wiesz, różnie bywa. a najlepsze liczenie to wyłącznie na siebie. dziękuję, że zajrzałaś. :)

zgłoś |

Jerzy Woliński,  

podoba się:)

zgłoś |

Monika Joanna,  

dziękuję Jurku :)

zgłoś |

Eva T.,  

Moni, eksperymentuj rowniez z dluzszymi formami, ale wiesz...ja lubie Ciebie w tych krotszych :) Tak to Tomasz Jastrun pisze: Krótki wiersz jest jak kamień/ Można nim cisnąć/ Podrzucić jak piłkę/ Lub połknąć przed zaśnięciem/ Długie wiersze są jak ulice/ Gdzie na poboczach stoją samochody/ A leniwy tłum ogląda wystawy (...) ;))

zgłoś |

Monika Joanna,  

Evo, a miałam wrażenie, że niektóre długie wiersze są dobre. no cóż, zdemotywowałaś mnie, bo czasami chce mi się napisać więcej, ale nie - jak zawsze - biorę pod uwagę czytelnika. i wychodzi na to, że nie ma po co się rozpisywać. a za cytat dziękuję. :)

zgłoś |

Eva T.,  

Moni, to jest tylko moje zdanie. Nie powiedzialam, ze masz zrezygnowac. Oczywiscie, ze sa tez dlugie wiersze dobre :) Ja pisze tylko o tym, jakie ja lubie czytac...bo wygodna jestem :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Evo, z powyższego cytatu można powiedzieć, że wielu czytelników jest wygodnych, nie wiem, czy widziałaś na fb wiadomość, którą dostałam od małolaty, bo miała dość wierszy. nie można dogodzić wszystkim, ale dziękuję, że zaglądasz. :)

zgłoś |

Eva T.,  

Tak, czytalam Twoja informacje o malolacie. Ale to pewnie miala inaczej na mysli. Moze tak jak czasami...Mam 2-3 osoby w gronie znajomych, ktore dziela sie roznymi zdjeciami, wiadomosciami itd. Inne wazne powiadomienia, nowosci moge tylko odczytac, gdy mam cierpliwosc i czas lub wchodzac bezposrednio na profil. Aktualnie zagladam prawie codziennie na fb, ze wzgledu na corki i syna, ktorzy sa poza domem i denerwuje mnie wlasnie tyle innych, dla mnie nieciekawych info. Tak jak i ten cytat Jastruna, odnosi sie to tylko do mnie, do moich upodoban. :) Smile Moni i usciski serdeczne :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Evo, jak powiedziałam znajomemu reżyserowi - u niego na tablicy zawsze można coś ciekawego znaleźć. ale naprawdę ciekawego, nie jakieś głupie obrazki, demotywatory i gify. czasami sama udostępniam jakieś zdjęcia, ale wydaje mi się, że są to zdjęcia warte uwagi, artystyczne. nie wiem, nigdy nie widziałam, byś którekolwiek polubiła. jednak doskonale rozumiem, na czym polega szukanie czegoś "inteligentnego" na fb. czasem potrafi zająć to wieki, a i tak nic się nie znajdzie. nawet przez codzienne bywanie. :)

zgłoś |

Eva T.,  

Moni, do niektorych zdjec lub wiadomosci nie dotarlam :) Zdjecia, ktorymi sie dzielisz (widzialam juz kilka) sa ciekawe i znam wiekszosc tych fotek, bo sama na nk.pl zajeta bylam przedstawianiem artystycznie pieknych fotek, w polaczeniu z poezja :) Moze sie to glupio slyszy, ale ciezko mnie czyms zaskoczyc :) Ale Ty chcesz tu koniecznie ze mna dyskutowac i znowu dalam sie nabrac! :) Monia, jeszcze raz powtarzam: pisz jak tylko Ty uwazasz! Bo tylko to jest wazne :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Evo, jak ja bardzo lubię dyskutować, a Ciebie ciężko naciągnąć na rozmowy :) ale niezaprzeczalny fakt jest taki, że jakby w znajomych na fb mieć tylko tych, którzy dodają coś ciekawego na tablicę, mielibyśmy może z dwadzieścia osób w znajomych. przynajmniej ja bym tak miała, bo młoda jestem :) a małolatka od wierszy usunęła mnie ze znajomych więc mam spokój :)

zgłoś |

Eva T.,  

Moni, niezaleznie od wieku, liczy sie jakosc, nie ilosc! :) Czegokolwiek! :))

zgłoś |

Eva T.,  

Kurcze, tylko nie pomysl, ze mialam z tym "czegokolwiek", Twoje wiersze na mysli. Ale nie zdradze co, bo to moje pokrecone :))

zgłoś |

Monika Joanna,  

taa, nie raz słyszę, że w poezji liczy się jakość a nie ilość i ze lepiej mieć jeden dopracowany wiersz niż sto niedopracowanych, wymagających warsztatu. co jednak poradzę, że często potrzebuję potrzebę podzielenia się z innymi swoimi odczuciami i emocjami? może nie zawsze to, co piszę, jest dobrym wierszem, ale nie umiem inaczej niż wierszami wyrażać siebie. :)

zgłoś |

Joha,  

Moniko, Ty kieruj się tym, co Tobie w duszy gra. Przecież każdy z nas pisze o swoich odczuciach, a gusty mamy różne. Nie sugeruj się tym, że niektórzy z nas polubili Twoje krótsze formy :))) Też je lubię, a to nie oznacza, że nie polubię też tych dłuższych:)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Johanko, doskonale to rozumiem, bo piszę tak jak podpowiada mi dusza, ale gdzieś niedawno przeczytałam, że powinno się brać choćby w minimalnym stopniu pod uwagę czytelnika. nie zmienia to faktu, że są ludzie, którzy lubią dłuższe formy, ale są raczej w mniejszości. :)

zgłoś |

Joha,  

Kiedyś słyszałam wypowiedź Tomasza Jastruna na ten temat. Ewa też go cytuje. Czy z tym trzeba się liczyć ? Nie wiem, bo wiersz, to nie treść zadania, która powinna być krótka, zwięzła i napisana jednoznacznie:) Próbuj wszystkiego.

zgłoś |

Monika Joanna,  

dziękuję Johanko za doping, właśnie chwilami tego potrzebuję, bo mam wrażenie, że moja poezja się już przejadła. fakt, że czasami nadużywam pewnych słów, co może sprawić, że inni tracą zapał, ale staram się już tego unikać. mimo to chwilami mam wrażenie, że ludzie niechętnie tu zaglądają - może to tylko takie moje dzisiejsze odczucia, bo mam zły dzień. :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

tu masz rację Florek, ale czasami zwięzłość myśli nic ma znaczenia jeśli się chce bardziej pokazać czytelnikowi świat oczami "autora".

zgłoś |

Joha,  

Zapewne to też ma wpływ, a czasem trzeba po prostu odpocząć. Wszystko odbieram duszą, a przychodzę, bo mnie zajmuje słowo, zlepek słów, ogólne wrażenie - różnie:)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Johanko, zawsze bywasz. i rozumiem, że odbierasz duszą - takich czytelników jest większość. są też tacy, którzy potrafią je obiektywnie oceniać i wytykać wady, który nie widzi sam autor. a ja odkryłam, że moje wiersze - niezależnie, długie czy krótkie - bardziej podobają się kobietom. chociaż są oczywiście wyjątki w obie strony. :)

zgłoś |

Joha,  

" Zwięzłość myśli to co innego, niż długość tekstu." Jasne :)

zgłoś |

Joha,  

Ewa ma rację pisząć: "Monia, jeszcze raz powtarzam: pisz jak tylko Ty uwazasz! Bo tylko to jest wazne :)". Moi dwaj synowie nie czytają tego co piszę, tylko czasem rzucą okiem na to, co naszkicuję:) Są zadowoleni, że nie marudzę o samotności :) Wydrukję i zostawię w szufladzie.

zgłoś |

Monika Joanna,  

Johanko, dobrze, że masz co robić, bo doskonale wiem, jak potrafi działać na ludzi świadomość, że nie mają nic do roboty i nikomu nie są potrzebni. ale są różne gusta - jedno wolą sztukę wierszy, inni obrazów, jeszcze inni muzyki, ale są i tacy, którzy lubią wszystkie dziedziny kulturalne. nie da się zwyczajnie dogodzić wszystkim. :)

zgłoś |

Ania Ostrowska,  

nie mam wielkiego doświadczenia, które mogłoby być pomocne, ale o jednym jestem przekonana - warto próbować różnych form, warto eksperymentować, wsłuchiwać się i być otwartym. Życzę wytrwania :)

zgłoś |

Monika Joanna,  

Aniu, może i masz małe doświadczenie, ale wiem też, że bardzo się liczę z Twoimi opiniami. tym, co powiedziałaś, podtrzymujesz tylko zdanie dziewczyn na górze. mimo to dziękuję Ci za dobre słowo. :)

zgłoś |

Jarosław Rymarz,  

Ta praca Moniko to mistrzostwo ze wszystkiego co czytałem. Dla mnie lektura na długo.

zgłoś |

Monika Joanna,  

Jak mistrzostwo to może i prawda, ja tu tylko składam literki. Ale czytaj jeśli chcesz. Zapraszam i dziękuję. :)

zgłoś |

Piotr Syn Michała,  

nie zamierzam kłamać - przewijać filmu i tak nic się nie nagrało wspinam się ciszy po palcach w ostatniej chwili nie rozpięłam haftek i nie planuję wyjmować ołówka z włosów

zgłoś |

Monika Joanna,  

Tu niestety zostaje jak jest, ale może z czasem zmienię zdanie i Ciebie posłucham? w każdym razie dziękuję.

zgłoś |

nieRuda,  

wpadł mi świetny pomysł...bo wiesz, że "widzę" Twoje wiersze...ołówek we włosach!!;)))...podoba mi się bardzo ten wiersz;))

zgłoś |

Monika Joanna,  

Kasiu, a moze by tak spróbować tego ołówka wiesz kiedy? :) tylko kto go tam wsadzi? :>

zgłoś |

nieRuda,  

tak właśnie pomyślałam;)))...a tak na serio, to chciałabym abyś miała plan,,,wtedy to już pół sukcesu...widziałaś moje z aparatem???

zgłoś |

Monika Joanna,  

plan? jak i co chcę? no nie wiem, nie wiem, trzeba byłoby z Tobą pogadać, ale ołówek przecież można wszędzie wsadzić. :)

zgłoś |



pozostałe wiersze: do dna, ., co wieczór tuż po, cisza, potrzebuję tylko dwóch słów, rozkładanie, Tak łatwo jest manipulować marzeniami., tu kiedyś stał dom, zbyt piękna, emancypatia, dwa miesiące i dni, nigdy nie będę fotomodelką, punkt widzenia damy pik, więcej zdjęć, nie będę robił nadziei, Wybaczę pokąsane ramiona, Brakuje tylko butelki rumu, Wiatrolotnia, zostawiam ślady, raz w tygodniu odmawiam podpisu, ostatnie słowa do byłego, nigdy nie dostałam czerwonych róż, jabłko zjedzone do końca, najlepiej kochać się z artystami, odlecę gdy zamkniesz oczy, stopą zawsze wskazuję wyjście, Powrót z sabatu, z ostatniej chwili, nie czuję się nimfomanką, krople z rozgryzionej wargi, inicjacja, podróż w głąb, zanim przylecą żurawie, Księżyc, usypiam krzyczące dziecię, nie przechodzę na drugą stronę, studium zielonych pastylek, Jazda bez trzymanki, Robię rachunek sumienia, mamo., prowokacja, siódma czterdzieści pięć, profanum, gwałt, zaklęcia, nów, szaro-czerwone ślady, zatańczmy poloneza, Przesypuję szkiełka, przenikanie, tango, pikanteria, pożegnanie, nie tędy droga, wieczna impreza na sienkiewicza, Ciemność nie bawi się w chowanego, barwność kobiety, krawędź depeszy, obmowa, układanka*, nie bawi już, w górę i w dół, mamo nie głaszcz boli, naucz się pisać smsy, laleczka, układanka, motyle, nocne szepty, zielonym tuszem, zapach mandarynek, w kabaretkach, posłuchaj, romans z mrozem, numer seryjny, w ciemności pełnej niedopowiedzeń, przecież mówiła, że nie zamierza pisać, estera, nie mów, jak wygląda dzień, rozsypane oddechy, rocznicowy, na polanie, ambaras, włamanie, stopklatka, nago, w szklance, dzień ostatni, niemowa, brakuje świtu, w otwartym oknie, zamiast listka, kierunek wiatru, wyznanie, przeszłość, podzielne przez dwa, obrona konieczna, Kopciuszek, piruet z różą, cisza w kolorze sepii, wiem, Odpowiedź, Pan Nikt w szkole, Pan Nikt - początki, Świtanie, Słoność, nie tylko tam, Metamorfoza, Prośba, Przysięga kurtyzany, artystycznie, Bajka dla dorosłych, Godzina, Spod poduszki, Wybieram zniszczone schody, Laleczki, Zaknebluję pożądanie, Gwiazdy na paznokciach, Każdej nocy, Posłuchaj, Ucieczka, Mamo, zgubiłam klucze..., Zagubieni, Pukanie w okno, Posłuszeństwo wygnaniem, Spotkanie po latach, Ostatni raz, Oddechy, Parkour, Z pamiętnika Żydówki, Spacer po szkle, Tańcząc ze..., Wyjście awaryjne, Świt, Przeznaczenie, (Nie) dokończone, Zburzone zamki, Podaj ogień, Pamiętasz tamte noce, mademoiselle, Masz dokąd uciec?, Kiedyś ciekawsze były smerfy niż dziewczynki, Jesienią nie wstydź się łez, Buty pod kolor bielizny, Księżyc, Kobieta dla..., Feministycznie, Oczko w rajstopie bramą do nieśmiertelności, Szukając na niebie wczorajszych wielorybów, Nie patrz w górę. Nie będziesz zmuszony do nazywania kłamstw, Wczorajsze wino, Za dużo, Szczęśliwe dzieciństwo ma zdarte kolana,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1