2 lipca 2014

poezja

Monika Joanna
Monika Joanna

Tak łatwo jest manipulować marzeniami.

Nie umiem pisać wierszy
tak jak kiedyś; pomiędzy poduszkami gubię słowa
- samotne noce smutno odbijają się w lustrze.

Pamiętam jak rozpinałeś bluzkę – nigdy
gęsia skórka nie odnajdowała swego kodu tak szybko
– zbyt łatwo gubiłam się w tobie.

Wertuję strony, nie napiszemy razem kolejnego rozdziału;
chciałabym nie wierzyć w dni przekreślone słowami i w oczy brata
spoglądającego z wysoka.

alt art
2 lipca 2014 o 13:55

cienie bawią się lepiej..

zgłoś

Monika Joanna
2 lipca 2014 o 18:32

to pointa któregoś mego wiersza, alt

zgłoś

alt art
3 lipca 2014 o 15:10

no popatrz..

zgłoś

Monika Joanna
4 lipca 2014 o 21:44

właśnie widzę

zgłoś

Nesca
2 lipca 2014 o 14:04

ja też nie umiem :*

zgłoś

Monika Joanna
2 lipca 2014 o 18:32

no to jest nas dwie ;*

zgłoś

Szafranka
2 lipca 2014 o 21:06

napisałam "ostatni wiersz dla ciebie". Szkoda, ale na razie nie mogę podpiąć...Już trzy

zgłoś

Monika Joanna
2 lipca 2014 o 21:54

To do Ciebie zajrzę...

zgłoś

Melancthe
3 lipca 2014 o 15:08

nie tylko wiersze po tym świecie krążą

zgłoś

Monika Joanna
4 lipca 2014 o 21:45

czasem i uczucia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się