31 sierpnia 2014

poezja

Monika Joanna
Monika Joanna

potrzebuję tylko dwóch słów

wiesz Michał, gubię się w przejściach, układam dni
obok siebie - nie wiem czy odnajdę cię w chwili zwątpienia.
zapewne nie, nie można położyć między nas słów
- ściskasz je w dłoniach, odmawiam przyjęcia martwego żuka.

nie wyświetlasz się już na liście kontaktów, kupuję bieliznę
wiedząc, że muszę sama nauczyć się zdejmować pończochy
tak, by nie został ślad zbyt czerwonej szminki.

jeszcze wierzę, liczę cyfry numeru strony - parzyste
mówią tak, nieparzyste śmieją się z naiwności i wiadomości
której sama nie wygeneruję przecież

Marta M.
31 sierpnia 2014 o 21:08

osobisty i zmysłowy ale to tak jak lubię.

zgłoś

alt art
1 września 2014 o 11:10

przecie to można wszystko w jednym..

zgłoś

Jaro
29 września 2014 o 11:41

i kto odpowiada za zniknięcie...? W jednym filmie też mówili - parówkożercom nie!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się