|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (283) Proza (7) Dziennik (43) Fotografia (6) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (55) | |
miała dwa warkocze
plecione o wschodzie słońca
sękatymi dłońmi babci
by na balu rozsypać loki
sama ścięła grzywkę
stojąc na palcach przed
wysokim lustrem
nakreślała swoją przyszłość
malowała usta rubinami
i skakała przez dziury chodnika
na białych podkolanówkach
zostały krople trawy
a teraz w minispódniczce
łapie męskie pożądanie
i kreśli szpilkami po niebie
drogę do swego serca
hihi a może "kreśli szpilkami po niebie"?
zgłoś
Vrba, teraz lepiej? :))) dzięki za odwiedziny.
zgłoś
Tylko zasugerowałam bo wiesz, szpilki to "przynęta kobieca" :)
zgłoś
mówisz to butoholiczce więc cicho :))))
zgłoś
to widać w jej oczach..
zgłoś
Jeśli, dzięki za ślad :))
zgłoś
z pewnością to czerwone szpilki:)
zgłoś
zdecydowanie :)))))
zgłoś
Dzieci tak szybko rosną :))
zgłoś
jednak w nas, kobietach, zawsze zostanie dziewczynka :)))
zgłoś