24 czerwca 2012

poezja

Monika Joanna
Monika Joanna

Z dziewczynki w kobietę

miała dwa warkocze
plecione o wschodzie słońca
sękatymi dłońmi babci
by na balu rozsypać loki

sama ścięła grzywkę
stojąc na palcach przed
wysokim lustrem
nakreślała swoją przyszłość

malowała usta rubinami
i skakała przez dziury chodnika
na białych podkolanówkach
zostały krople trawy

a teraz w minispódniczce
łapie męskie pożądanie
i kreśli szpilkami po niebie
drogę do swego serca

Vrba
24 czerwca 2012 o 22:39

hihi a może "kreśli szpilkami po niebie"?

zgłoś

Monika Joanna
24 czerwca 2012 o 22:42

Vrba, teraz lepiej? :))) dzięki za odwiedziny.

zgłoś

Vrba
24 czerwca 2012 o 22:44

Tylko zasugerowałam bo wiesz, szpilki to "przynęta kobieca" :)

zgłoś

Monika Joanna
24 czerwca 2012 o 22:47

mówisz to butoholiczce więc cicho :))))

zgłoś

jeśli tylko
24 czerwca 2012 o 22:46

to widać w jej oczach..

zgłoś

Monika Joanna
24 czerwca 2012 o 22:48

Jeśli, dzięki za ślad :))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 czerwca 2012 o 18:37

z pewnością to czerwone szpilki:)

zgłoś

Monika Joanna
25 czerwca 2012 o 18:56

zdecydowanie :)))))

zgłoś

piórko
26 czerwca 2012 o 14:55

Dzieci tak szybko rosną :))

zgłoś

Monika Joanna
26 czerwca 2012 o 18:09

jednak w nas, kobietach, zawsze zostanie dziewczynka :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się