30 kwietnia 2015
mistrz ikebany
najpiękniejsze rozdawałeś spragnionym muślinu
który ścinał rozmarzone główki. w poczuciu spełnienia
po kolejnym podboju wyposzczonych rąk głodnych
twoich kompozycji. stałam obok
z pustym wazonikiem wpatrzona
w zręczność alabastrowych dłoni
oczarowana finezją gestów mową sprężystego ciała
ale nigdy do mnie nie przemówiłeś
czerwoną różą. tułam się
po ostatnim rzędzie z przeznaczeniem w dłoniach
kupione gdzieś w markecie
żółte tulipany.
25 marca 2026
wiesiek
24 marca 2026
sam53
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
marka
24 marca 2026
wiesiek
24 marca 2026
smokjerzy
23 marca 2026
wiesiek