Horror feminae

 
należy bać się świata bez kobiet?
jasne, widzę dzieciaki z pokolenia nowotworian
wczepiające się jak rzepy we włosy 
bogu ducha winnych osób
słodkie to i urocze, taka śmierć z osaczenia
 
- zmów za mnie wierszyk - proszę półchłopca
nosicielka gromi mnie wzrokiem. gafa po horyzont
lepiej było trzymać się z dala, za zębami
 
wypada snuć fantazje o wyspach bez nas
zwierzątka od wewnątrz porośnięte kolcami
tańczą tam macarenę
ślad po ugryzieniu zarasta
 
nad ranem - skończone szamanizmy
pękają głowy mędrcom (kac powodowany obuchem)
powieki niedowiarków pokrywa
sól z zasiódmego morza
 
ćwierć kilometra dalej jest bezpiecznie:
każdy nosi w sobie mężczyznę i mrowisko
 
zgub za sobą obie krainy
 

alt art
7 april 2017 at 09:59

znaczone bierki sypią się z rękawa paradoksu..

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
8 april 2017 at 11:44

lubię Twoje pisanie :)

report

Florian Konrad
10 april 2017 at 20:17

dzięki

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register