31 may 2021

Wintershilfe

Kiedyś chyba napisałem wiersz
Subtelna asysta ręki w tańcu ołówka
Bez której egzorcyzm i cud w jednym
I taniec szamanów na odpuszczenie weny

Tekst ten- przypadkiem okazało się - miał numery obozowe

Być może to był dziadek czyjś spisany
Na straty
Lecz przeżyło coś więcej
Niż łapacz snów
W czarnej hipnozie

Nie wiem czy zdrapka odsłoni
Gusen czy Mauthausen
Czy darmową kawę za szóstym razem

Błąkam się od tamtego życia
Po nieznanych mi lasach
Straszę wyobraźnie matek
I słyszę wystrzały

Kiedyś ślepym okiem
Wytopiłem z hałdy liści
Ogryzioną do kości
Nogę niemieckiego żołnierza
Nietkniętego stopą ludzką


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 2 | rating: 0/3 | report | add to favorite

Comments:

alt art,  

też kiedyś, po zbyt mocnej kawie w barze przy trasie wuzet, żyłem, to wiem, co to może znaczyć..

report |

jeśli tylko,  

pierwsza bardzo.. jak ta kropla kawy..

report |



other poems: Wielki potencjał chemiczny listów, Za moon durem pan NY ze sznurem, Szczególna teoria eteru, List do Aśki, Rozmowa koczownika z wikingami, Wintershilfe, Dwudziestowiecze międzywojenne, Do ostatniej kropli krwi, Sto tysięcy pierwszych razów, Ostatni człowiek który wiedział wszystko, Traf nie chybiony, Ewolucja homo świszczens, Premiera, Mesjasz u wrót przedmurza, Pozwól, Fort też musi na siebie zarobić, Wielkie otwarcie, Przy winie, Komnata luster, Kruszeję, Koniec Fukuyamy, Tren na otwarcie, Perpetuum fragile, Przyszłość jest teraz, Maslowa piramida poetycka, List do Kasi, Rodzina z tradycjami, Uciekinierzy, Ostatni most Ikara, Transformaty lorda Hamiltona, Rozszarpywanie światła, Fizyk w składzie porcelany, Teatr wielki, Przejście fazowe, Dualizm literowo-falowy, Spojrzenie zostało rzucone, Natężenie oddaleń, Hiperpoezja, Odmieniony, To jest wojna, Partia wierszyka, Szalony Iwan, Prześwietlony, Zbawienie przyjdzie esemesem, Złoty podział Fibonacciego, Wszystkiemu winni poeci, Wypowabianie, Porannek, Nieprzebudzenia, Cierniowirus, Rozmowa dyskwalifikacyjna, Autopsja 2.0, Plagiat kolejny, Dzień k.o.biet, Generator ludzi pseudolosowych, Czyńmy sobie ziemię poddaną, Kolaterał, Na wschodzie bez zmian, Sekretna mapa Piri-Rejsa, Isztar, Poeci z prawdziwych przypadków, Najlepszy wiersz Diatłowa, Inflacja, Preludium, Do Tadeusza Różewicza, Zdeponowani w świecie, Trzecia destylacja, Kajzerka, Zanim zejdzie lawina, Linia zmiany Światów, Gomorianka, Benefis w oparach, Wstęp do poezji kwantowej, Przydługawa przypowieść o pokoleniu bezdomnych siadających do wieczerzy wigilijnej, Z pamiętnika księżycowego dziecka, Narodowy wieżowiec, Ten niu normal, Piękny wiersz Ltd, Bielsenne noce, Artyści w dobie szrot-kultury, Femme detale, This is Sparta, Elegia 1 listopada - do człowieka bezradnego, Wielka szachownica, Raj że fiber, Tysiąc wierszy do nikogo, Pierwszy list do Franciszka Kamińskiego, Krzyk aż po Kresy, Teoria płaskiej ziemi, Pięć przykazań dość dzielnych- wojna z żywiołami o ciężką wodę, White poem matters, Czasy ostateczne, Trzy krzyże nad Czerwonym Jeziorem, Wysyp poetów, the bata, "ja będę Miasto", Sklepienie bieskie, “niegotowi do odwrotu”, legenda o krnąbrnym kurierze nadziemia, "list do nieznanego brata", "sztuka pisania", “most samobójców”, “ku chwale obczyzny”, “dziesięć na dziesięć”, “radioaktywny popiół”, indigo child, pamięć wody, wio senne przesilenie, cytadela, zaraza czyli niedomilczany międzywiersz, Oaza szczęśliwości, Nobel dla Kaganowicza, Motylek, Obława V i pół- rozważania o wilkościach, apel podległych, Morituri te salutant, Amortyzacja niebytu, Ukraina jak krew błękitna, to se ne da pane Havranek, tour de Pologne, List do nieznanej Poetki, nieomylność cieni, cztery strony czasu, raport z wolnego Miasta, najczarniejszy ze snów (lecz nie wybudzaj mnie tak, proszę), błogosławieni ci którzy nie śpią, pół stworzenia świata, księżyce, horyzont zdarzeń, blitzkrieg (english version), modlitwa na Obcej Górze, haiku na orła białego, niepamiętnik wyryty na ścianie lochu, kłamca, ożywienie, na pustym stole odpowiedź na zew ku świętym wojnom, tornado, prawdy słów exodus, gdy wreszcie runie kruchość tych naszych dni, matczyna duma, o krzyż walczyliby do upadłego, plecami do słońca, ani ani, megaplagiat-pseudolimeryk. raz dwa trzy i... gramy, pakt podpisywany przemilczaniem, ślepe zaułki, życie w twierdzy (ekfraza- wieczorny spacer), o złym prowadzeniu sie Polek na wyspach, żaden to wyczyn jeść skorpiony na pustyni, powroty Jacka Kaczmarskiego- cień epitafium,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register