Do Tadeusza Różewicza

Całą tamtą wojnę


Spakowałem w jeden plecak
A nieprzespane noce upchałem
W jeden śpiwór

Wspinam się na lodowce księgozbiorów
W dziczy bibliotek zawsze
Odbijam najwyższą palmą

W puchowym przyczajeniu
Zrobiłem Ci jedno tylko zdjęcie
Z bardzo długim czasem wygaszania

Kolejne życie
Nabite w butelkę
Gotowe do strzału

jeśli tylko
27 marca 2021 o 10:12

tak.. zdecydowane tak..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się