Perpetuum fragile

{z cyklu "pamiątki po życiu którego nie będzie"}

Przyparty do wszystkich murów świata
Próbuję z pamięci odtworzyć ich projekty
Wskrzesić architektów
Zgaduję datowniki

Do większości z nich stoję twarzą
W dół
Wchłaniam ich wilgoć czołem

Wydrapuję w tynkach
Oczyma suche "tu byłem"
Ale podpisuje się zawsze jako ty
Skrzyżowanymi na plecach rękoma

Liczę padające komendy
I chybione rykoszety

alt art
21 kwietnia 2021 o 09:47

architekci z natury swojej bezimienni, żeby nie powiedzieć niepiśmienni..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się