Porannek

Mój anioł - może stróż
Wysoki - wyższy niż tonacje
Dur - brzuch - śmiech - pisk
Wyższy niż mój miecz
Do odwołania na zawołanie

Pióra dumnie
Koło skrzydeł mu latają
Przestrzelonych chyba jeszcze
W Hiszpanii

Nigdy nie jest sam -
Może chce mi dokuczyć
Jest czarny
"lubię być niewidzialny"
Szepce w swoim trybie nocnym

Co rano budzę się
Ocalony
Strzepuję z poduszki
Pyły nienazwanych Stalingradów

W proch się obrócą

alt art
30 marca 2021 o 15:12

to mi nie wygląda na anioła certyfikowanego ale raczej na jakąś chińską podróbę..

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
30 marca 2021 o 15:37

Taki z przydziału przyszedł... Moze za karę...

zgłoś

jeśli tylko
30 marca 2021 o 15:37

oby dalej od wołgi..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się