20 września 2013
20 września 2013, piątek ( oprawiona w szkło )
Dosyć przegarniania włosów przed lustrem i przymierzania słów do uszu i nadgarstków, czekania, aż przyjedzie rycerski koń na białym mercedesie. Za oknem drzewa w kasztanach, trawniki w orzechach, wbijam palce w szybę i już.. wreszcie..
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77
23 stycznia 2026
violetta
23 stycznia 2026
wiesiek
23 stycznia 2026
Jaga
23 stycznia 2026
ais
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu
23 stycznia 2026
iuzu