4 sierpnia 2024

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

pozornie nie zmieniło się nic, tak niewiele..

Codziennie patrzę z tarasu na sąsiedni dom. Nawet gdy nie chcę. Cichy, zamknięty. Dom starszej owdowiałej pani, pogodnej i pełnej wigoru, choć już kruchutkiej, jak stara wycinanka. Od miesięcy mieszkała u rodziny, ale domek cały czas na nią czekał. Pogodny, spokojny.. I przyjechała, z rodziną, przywitała się z domkiem, a po kilku dniach, dość niespodziewanie, wyruszyła z niego w tę podróż, z której się nie wraca. Rodzina pozałatwiała niezbędne sprawy, powiedziała, że domek zachowuje, że tyle wspomnień, konieczność odwiedzin, że będą wracać. Ale domek wie..
Codziennie, zasłoniętym oknem, patrzy na mnie cicha śmierć.

Jaga
5 sierpnia 2024 o 12:17

Nie wrócą...

zgłoś

jeśli tylko
5 sierpnia 2024 o 12:20

może na chwilę..

zgłoś

Jaga
8 sierpnia 2024 o 18:13

...może, a może zlecą ekipie sprzątającej...

zgłoś

Eva T.
7 sierpnia 2024 o 17:31

:(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się