12 października 2024

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

sobota

Sobota, a ja znów nie tańczę, karnet pusty, ołówek zgubiony, choć wokół słychać głosy i kroki. Papierowe. Siembieda godzi się z muzułmanami, brytyjscy arystokraci mordują służbę, peerelowska milicja pije i to wystarcza. A pojęcie komedii kryminalnej zaczęło wymagać niezwykłej tolerancji.
Podobno aktor mówi monolog najlepiej, gdy adresuje go do konkretnego widza. Gdzieś w tej niezbyt konkretnej widowni. Czy to już jest kontakt? Może go widzieć. Tak. Jakby. No i jest jeszcze klaskanie. Ale czasem przydałby się choć oddech. Monolog.. A improwizacja?..

Weronika
12 października 2024 o 22:35

Dialog jednej osoby.

zgłoś

jeśli tylko
13 października 2024 o 00:57

klaskanie jedną ręką

zgłoś

Jaga
13 października 2024 o 16:42

taniec pingwina na szkle...

zgłoś

jeśli tylko
13 października 2024 o 20:57

artystowski..

zgłoś

Belamonte/Senograsta
13 października 2024 o 18:18

Jedna pani śpiewała Arię z Carmen tylko dla mnie :-) jak zmienia się świat. Myślę , że do impry (improwizacji) trzeba większej odwagi. Muzułmanie, może Mahomet to taki Jezus, gdyby przyjął kuszenie diabła?

zgłoś

jeśli tylko
13 października 2024 o 20:57

tak, to jest ten konkret (jeden widz) którego trzeba mieć.. myślę, że Mahomet miał raczej podobny stosunek do diabła, co Jezus..

zgłoś

Belamonte/Senograsta
14 października 2024 o 21:44

hm, przemyślenia to wymaga, Koranu poczytania. A może Konecznego. Wezmę pod uwagę tą możliwość.

zgłoś

violetta
13 października 2024 o 19:54

Imieniny Kota:)

zgłoś

jeśli tylko
13 października 2024 o 20:57

tak się zawsze mówiło :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się