|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
nie powinnam nosić - zabronili
na przystanku pozostawię myśli
skojarzenia zaplecione w warkocze
wspomnienia zapięte na suwak
i natręctwa poskładane do kantu
żeby nie wyglądały przez dziurki od guzików
pójdę ubrana w spodnie
lub lepiej wierzchnie nie przylegające do skóry
z każdej minuty wyciskam słowa bez śladu
a tramwajarze po prostu sadzą
kwiaty w najbardziej nieoczekiwanych miejscach
i te rosną..
Mimo wolnie.
zgłoś
jeszcze wolniej..
zgłoś
Dobrze czuć wolność również w ubiorze, ale nie tylko, a co do kwiatów nie wszędzie będą dobrze rosły, bo potrzebują odpowiednich warunków do rozwoju, jeśli będą blokowane, to się nie rozwiną i zmarnieją, niestety.
zgłoś
Tramwajarze zazieleni.niaja torowiska gdzie się da. Oczywiście odpowiednimi gatunkami. I to dla mnie jest radość. Wśród tych wszystkich betonów asfaltów i metali, jak wśród trosk i ograniczeń :)
zgłoś
Dużo jeżdże tramwajami a czasem kogoś zauważe znajomego, radość wtedy. Czasem widać we śnie góry. Lecz czego nie nosić?
zgłoś
Czesto nie potrafię sobie odpowiedzieć właśnie czego nie nosic/ znosić/ pamiętać..
zgłoś
aha, wszystko sie kłebi w pamieci, wszystko znosić, ale nie rozpamiętywać. Miłego wieczoru
zgłoś
Albo machnąć ręką.... pamięcią..
zgłoś
Cieszy, ze tu bywasz. Pozdrawiam, Jeslinko :)
zgłoś
lubię do Ciebie zaglądać, Ewuś :)
zgłoś