hm. jeśli to jakoś na dłużej, to bardzo chciałabym Cię zatrzymywać. tyle że przestałam od jakiegoś czasu zatrzymywać odchodzących, z przyjętego żelaznego postanowienia. nawet jeżeli bardzo bym chciała, by ktoś został, nie złapię go za rękaw. zatem, tak czy inaczej, na dłużej czy na krócej - dobranoc i Tobie, JT. i mnie.
"Czasem po prostu zdarza się takie wyjście." mówi wszystko, nic dodać ni ująć. Tylko żal. I smutno. Niech Ci się wiedzie, jeśli tylko, gdziekolwiek przystaniesz.
taka sytuacja... dobranoc
zgłoś
?
zgłoś
hm. jeśli to jakoś na dłużej, to bardzo chciałabym Cię zatrzymywać. tyle że przestałam od jakiegoś czasu zatrzymywać odchodzących, z przyjętego żelaznego postanowienia. nawet jeżeli bardzo bym chciała, by ktoś został, nie złapię go za rękaw. zatem, tak czy inaczej, na dłużej czy na krócej - dobranoc i Tobie, JT. i mnie.
zgłoś
no ja bym łapała, ej jeśli może wyjście, ale nie za daleko i nie całkowicie, co? może jakiś urlopik :)
zgłoś
heh. mówiłam Ci deruda, że ja przy Tobie jestem potwór stąd do nieskończoności ;d
zgłoś
eee, a juści :))
zgłoś
Czasami nie ma innego wyjścia, trzeba wyjść, zniknąć na jakiś czas, też tak mam. Serdeczności, JT.
zgłoś
Dobrze to rozumiem.Dobrych dni i nocy:)
zgłoś
hmmm....
zgłoś
hmmm...
zgłoś
"Czasem po prostu zdarza się takie wyjście." mówi wszystko, nic dodać ni ująć. Tylko żal. I smutno. Niech Ci się wiedzie, jeśli tylko, gdziekolwiek przystaniesz.
zgłoś
dobry wieczór..
zgłoś
dzień dobry:) jeszcze tylko powiem Ci, że byłoby dobrze Cię zobaczyć od czasu do czasu, może znajdziesz czas i ochotę?
zgłoś
Wiem
zgłoś
będziemy czekać na dzień dobry:)
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=eREnp9J3PfU
zgłoś