|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
niby jesteś a jednak cię nie ma
ziębisz nieobecnością
niedotykalnym bezdźwiękiem kroków
już lepszy byłby chłód na palcach
i w nagłym rozchyleniu kołnierza
skrzypienie pod stopami
i skrzenie śniegu rozjaśniające noc..
Zimo..
Jeszcze się spotkamy.
zgłoś
Pięknie było :)
zgłoś
Momencik Zimo! Rękawice musze sobie kupić, a może Mikołaj pod choinką zostawi... :))
zgłoś
Ciekawa puenta... Też sądzę, że prawdziwa zima jest lepsza od tej pozornej, ogólnie nie lubię pozorów, w generalnym tego słowa znaczeniu. Serdecznie i świątecznie pozdrawiam :)
zgłoś
Aż tak to chyba nie tęskniłam.. ;)))
zgłoś
smycz już się wydłużyła...:)
zgłoś