|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
dni idą niepoliczone
nietęsknione godziny więc niepotrzebne
czytam litery życia zupełnie nieznanych mi ludzi
i nie dzielę się ironią
wydarzenia odkładam obok torby
niech nie ciążą
najważniejsze jest przywitanie z psem
cudzym
wciąż mam gładkie stopy
kwietną sukienkę nad kolano
Jednak wciąż nie ma mnie.
zgłoś
To-nic, to-nic, to -nic o la o li, i kończą się pieniądze..
zgłoś
Ach piękne dni:)
zgłoś
można powiedzieć spokojne.. można..
zgłoś
Niewymarzenie i smutki smutniejsze.
zgłoś
czyli norma, święty spokój, beznadzieja z nutą nadziei. sukienka i stopy obiecują nowe otwarcie,yyy
zgłoś
ale przeważa smutek, ale kto potrafi wytzymać wejście w mrok będzie ocalony
zgłoś
a może go.. nie zauważać..
zgłoś
nie da się
zgłoś