30 october 2012
30 october 2012, tuesday ( w każdym śladzie )
rzepakiem zółtym majowym
nieskromna a doskonała
bez ram szłaś trzymając mnie w dłoni
całego kiedy ufałem
uwielbiając bez konsekwencji
nie mogłem uwierzyć
że to właśnie ja
dowodziłaś każdym pocałunkiem
wołaniem westchnień kradliśmy chwile
puszczając latawce
szepcząc w dwie strony nie zawiodę
bezmiar przyszłości stał pod stopami
bliżej i bliżej do przesłony świata
bez wspinaczek
wszystko kwitło
28 march 2026
absynt
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga