15 february 2013
15 february 2013, friday ( po rycersku )
jeśli zechcesz wystarczy szept długi od dotyku
aż po podwórze na wsi zmrok w wysokich drzewach
a za drzwiami szemrzący potok wylewasz patrząc przez okno
na wierzby które również
dziewczyno pełna kwiatów jestem prawdą pożądaniem
i krzykiem wiosny bocianim gniazdem spacerem po równinach
zbóż dłońmi splecionymi w warkocz pocałunkiem na który czekasz
z zagraconym umysłem gdzie czerwień zsuwa sukienki
z ramion chcę się napić na pamięć do syta tej nocy położę się obok
niech księżyc pęka z zazdrości na białym koniu zabiorę z wieży
do nieba w srebrnej zbroi lub całkiem bez
20 february 2026
Jaga
19 february 2026
wiesiek
17 february 2026
wiesiek
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga