6 october 2012
diary
usta
w robocie kocioł jak zawsze wracam zmęczony z kałużą krwi którą chcę byś wytarła jednym pocałunkiem a ty na dzień dobry znów opowiadasz o niedoskonałościach tego świata trudne są dni może nocą powrócę
You have to be logged in to use this feature. please Register