20 september 2014

diary

Nevly
Nevly

napisałaś dla mnie wiersz

pierwsza i ostatnia strofa
skojarzyła mi się z niedopowiedzeniem

a pośrodku?

kilka zdań rzuconych mimochodem
na wiatr
już nie boli

pozwól mi unieść dym spod komina
iskry takie że nie wiem jak to się mogło stać
jednak
słowa zapisane koślawą stalówką
to tylko kilka wersów na temat perfidii wiosny

a teraz
tęcza pali się na podłodze

nie pisz więcej
lepiej pokornie załóż kapcie

a ja...

bosy wiem
że jest jeszcze ósme niebo

Drwal
21 september 2014 at 00:29

a co Ci tam będę gadał... ten jest z miodem !

report

Nevly
21 september 2014 at 00:30

dzięki drwalu... :))) pozdr. serd.

report

Jaga
21 september 2014 at 00:43

za Drwalem :))

report

Nevly
21 september 2014 at 00:44

Jago... :)))

report

Hania
21 september 2014 at 10:04

tęcza jest nadzieją :)

report

Nevly
21 september 2014 at 13:05

Haniu... :)))

report

Fajny wiersz i dobrze, że zdania na wiatr już nie bolą. Też się zastanawiam czemu zwykle jak iskry tak wielkie coś się wydarza niewydarzonego, że potem już tylko dym zostaje.

report

Nevly
21 september 2014 at 13:05

ta zagadka nurtuje kilka osób... :))) pozdr.

report

Veronica chamaedrys L
21 september 2014 at 13:12

https://www.youtube.com/watch?v=JsgGupnrlNo

report

Nevly
21 september 2014 at 13:28

śliczny utwór... :))) dziękuję Veronico... ;))) :***

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register