2 marca 2012

poezja

Stefanowicz
Stefanowicz

wiersze niemiarowe - zima

gołębie umierają leżąc
przechodzą w inny stan skupienia
z lotnego w całkiem już nielotny

śnieg przyjmie każdą ilość brudu
zależnie od temperatury
z roztopem nic się nie odstanie

nie znamy rady na niestałość
fizyka jest tak bardzo ścisła
że nie schowamy się w szczelinach

pomiędzy tym co było wczoraj
tym co być może lub bynajmniej
a tym co kryje się pod śniegiem

Szafranka
2 marca 2012 o 10:11

my się chyba znamy z PP:) odstanie? smutno, ale prawdziwie:(

zgłoś

...
2 marca 2012 o 13:01

co się stało to się nie odstanie ;)

zgłoś

P
2 marca 2012 o 10:16

treściwie i celnie, bez patosu o rzeczach nieco ważniejzych niż czubek własnego nosa.

zgłoś

...
2 marca 2012 o 13:03

wszystko z czasem zmienia stan skupienia ...

zgłoś

Stefanowicz
2 marca 2012 o 19:51

Szafranko, chyba się znamy, swiat jest mały. Na wszelki wypadek nie mów mojej żonie :)) Noangel, anosie nie odstanie. Stan skupienia zależy od punktu leżenia, czy jakoś tak to szło... :)) PiotGo, dzięki za uważne czytanie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się