21 january 2014
pasaże
Słyszy pan, panie Anderson?
To odgłos nieuniknionego.
Wachowscy
Z wód płodowych po ślady maszerujących na przestrzeni
pukania i węgla. Widok z namszczonych pięter i kilku więcej wartych głosów
dociera w cieśniny zbiorów.
Brat który nie pamięta mego imienia niesie na ramieniu lustro. Mogę
łapać jego zepsute powietrze. Dni wciąż igielne i noce jak rozbite planety.
Jakimś cudem sztukmistrz rozdaje ogień. W domu
wybucha kolejna wieczerza.
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
11 april 2026
Anthony DiMichele
10 april 2026
wiesiek
10 april 2026
Jaga
10 april 2026
Jaga
9 april 2026
wiesiek
8 april 2026
Jaga
8 april 2026
wiesiek