|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (583) Prose (6) Diary (21) Photography (96) Graphics (21) Books (1)
About me Friends (8) | |
dziś wszystko nabiera kształtu
wszystko zaczyna mieć granice
możemy jeszcze być podobni do naszych ojców
możemy mieć serca naszych matek
wystarczy że nie damy zatrzasnąć sobie ust
dziś stare piosenki brzmią jak pierwsza miłość
wszystko co było jest jak pierwszy krok w chmurach
możemy jeszcze wsłuchać się w to co ważne
możemy wysuszyć skrzydła w czasie liturgii małych ofiar
wznieść się ponad ciemność wyżej niż żar papierosów
dziś pierdolę wszystkie rebelie
dziś pierdolę wszystkie belle
"zabij ojca, pier
report
ok
report
poza wszystkim innym, ciekawe użycie powtórzeń
report
czyli coś tknęło;) dzięki za czytanie
report
podoba mi się, ale dwa ostatnie wersy nie pasują mi do reszty utworu; lubię wulgaryzmy (brzmi to jak brzmi), acz nie w tym przypadku
report
wezmę sobie "podoba mi się" ;))
report
cóż, niech będzie ;)
report
księgi davidowe? :)
report
jeszcze nie czytałem;)
report