|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (583) Prose (6) Diary (21) Photography (96) Graphics (21) Books (1)
About me Friends (8) | |
nie nazywajmy ulic imionami bohaterów
niech dowcipy o polaku niemcu i rusku znikną jak elementarz
próbuję zrozumieć otwieranie drzwi nieznajomym
łamanie się opłatkiem ze śmierdzącym jezusem
kiedyś to były zimy
była wiosna wagary i dziewczyny w których szukaliśmy czegoś więcej niż wilgoci
kiedyś mieliśmy pięści pełne koktajlów mołotowa
na drzewach rosły papierówki
przypomnij sobie o czym rozmawiano przy stole kiedy byłeś młody
przypomnij sobie co było ważne
pryszcze..
report
świat - ten wokół- był bardziej otwarty.. choć mówią, że zamknięty..
report
człowiek jeszcze chwilę temu był otwarty na wszystko, dziś każdy zamyka się w 4 ścianach mimo że wszystko na wyciągnięcie ręki, paradoks
report
o tym samym tylko inaczej nazwanym :)
report
nazywanie często się szufladkuje, a przecież może być różnie
report