rafa grabiec
ALL WORKS Poetry (583) Prose (6) Diary (21) Photography (96) Graphics (21) Books (1)
About me Friends (8)

14 april 2016

poetry

rafa grabiec
rafa grabiec

nie mów

milczenie jak zanurzona w herbacie łyżeczka z cukrem
wędruję po pięciolinii nocnym markiem
zapadam się w gardło morderstwa z ekranu
płyną złe dotyki złe dlaczego złe ponieważ

wiem że wsiadłabyś do tego pociągu nawet dziś
dzieci jak opuszczone stacje obrastają bluszczem
za nami co by nie było jesteśmy mądrzejsi o błędy
kochanie to biała broń w ręku samuraja

teraz słucham nowego Iggy'ego Pop'a
i mam pełne wiersze roboty

obiekcja
14 april 2016 at 20:41

/milczenie jak zanurzona w herbacie łyżeczka/dziś dzieci jak opuszczone stacje obrastają bluszczem /co by nie było jesteśmy mądrzejsi o błędy / - podoba się ;)

report

jeśli tylko
14 april 2016 at 23:03

ostatni wers - tak :)

report

Florian Konrad
14 april 2016 at 23:25

jak się wędruje markiem? puenta dobra

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register