9 september 2013

poetry

Tomek i Agatka
Tomek i Agatka

zagajniki

przedzierasz się niepostrzeżenie
a ja wychylam najdyskretniej
wymykając poza parkan
za którym cały las się pnączy
 
gęsty splot na odległość niedojrzeń
bo przecież nie możemy się widzieć
 
w podcieniu rdzewiejących ostrężyn
garście rozsypanych jagód
 
tak trudno się oprzeć
 
zanim roztargniona wczepię się w grzebienie
nadłamana gałąź spłoszy nieśmiałą myśl
 
wciąż jednak nie pora na papilarność
          
zaściśnięty w dłoniach klucz
zdławi ciszę chrzęstniejącą piaskiem
 
ziarnienie przymruży powiekę
wgłąb - świdrujące ostrze
wszytego fastrygą światła
 
byle tylko docisnąć
przeczesać rzęsą
 
spod ciepła miąższu drżącą wydobyć
perłę

Hania
9 september 2013 at 22:03

na odległość niedojrzeń...ładne:)

report

Hania
9 september 2013 at 22:03

las się pnączy...też łądne:)

report

Hania
9 september 2013 at 22:04

wszytego fastrygą światła...no pikne:)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 16:38

Haniu po stokroć Dziekuję*** Tyle radości dla mnie : ) Miłego dnia dla Ciebie, buziaki przeogromne***

report

Stefanowicz
9 september 2013 at 23:47

Fakt, jednak to najlepsze: wciąż jednak nie pora na papilarność.

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 16:57

Pawle uśmiecham się z radości, że tutaj zawędrowałeś pod tę garstkę tomgatkowych wersów, i zabieram sobie tę daną mi radość, jak płomień na przesycone wilgocią jesienne dni, żeby było raźniej, kiedy spadnie na mnie cała pochmurność nieba ;) To pomarudziłam po smoczemu i na zapas : )) Buziaki i macham z całęj mocy ;-)*

report

Jaro
10 september 2013 at 01:13

podoba się:)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 17:02

Kłaniam się wdzięcznie i z uśmiechem : ))

report

Ania Ostrowska
10 september 2013 at 06:58

kontakt z Twoimi wierszami to czysta przyjemność, są dopracowane do drobiny, z każdej strony. Dziękuję :)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 17:25

Aniu, nie wiem jak Ci podzękować za tę obecność u mnie, sprawiasz że serce bije szybciej* Szczęśliwa jestem, że jesteś! Te moje strumienie myśli czasem takie nieposkładane, dawniej kazały się zapisywać na żądanie, były jak sprawy niecierpiące zwłoki, dziś rozgryzam do pestki - nieśpiesznie , zamieszkują cztery ściany, aż nie przejdą tynkiem, czasami zsypują się i nawet ślad po nich nie zostaje, ale wrócą (wierzę) by uderzyć falą, tylko czy będę gotowa by ubrać w słowa... Dziekuję Ci całym serduchem*** Buziaki i cudnej jesieni tego roku, niech mieni się wrzosem : ) : )

report

Ania Ostrowska
10 september 2013 at 17:58

pięknie napisałaś :) zwłaszcza rozgryzanie do pestki rozumiem bardzo dobrze, a życzenia z serca odwzajemniam :)

report

.
10 september 2013 at 07:06

fastryga światła -ciepło miąższu - same dopełniaczówki i jednakowość form czasownikowych szkoda że tylko jeden "świetny wers wciąż jednak nie pora na papilarność " - miłego

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 17:34

Marcelu, nie umiem inaczej oddać tego 'ciepła miąższu', tak to czuję i tak musi już pozostać, może dorosnę żeby kiedyś opowiedzieć inaczej... A - fastrygą światła - tego proszę nie łącz, to należy rozdzielnie - to swiatło jest jak wszyte fastrygą do wewnątrz, nie chodzi mi o 'fastrygę światła', może tego nie widać na pierwszy rzut... Dziękuję pieknie za obecność i tych kilka słów, to cenne dla mnie, a dostrzeżona - papilarność - raduje duszę! Pozdrawiam serdecznie : )

report

Wieśniak M
10 september 2013 at 14:20

Miło czytać :))- pozdrawiam :)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 17:51

Wieśniaku, Tobie należy się szczególne podziękowanie, tak, tak - ten wiersz powstał po pewnej Twojej wizycie pod innym moim wierszem, więc doprawdy nie wiem jak to robisz, ale potrafisz wpłynąć na moją wenę, która przywołana niespodziewanie odsłania wnętrze. Pozdrawiam ciepło i serdecznie Dziękuję*** : )

report

Wieśniak M
10 september 2013 at 19:00

rozdajesz dobre słowa i serdeczności jak dobra wróżka:)))- dziękuję:)))

report

deRuda
10 september 2013 at 16:59

o tak, jak najbardziej :)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 18:12

Derudo - cieplutkie podziękowania i słoneczne uśmiechy dla Ciebie : ) : ) Pozdrawiam radośnie***

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 september 2013 at 17:03

oprócz przyswojenia ciekawej treści, mam możliwość ćwiczenia wymowy :))) od strony technicznej – pomyślałabym o wyrzuceniu jednego „się”… Buziak ogromniasty!

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 18:11

Bosonóżko : ))) Ja z tym ćwiczeniem wymowy to tak niespecjalnie, znaczy się nie planuję, samo jakoś tak... zdaje się że mam słabość do układania logopedycznych tekstów, haha, no musi coś w tym być, skoro tyle osób o tym pisze, zaczynam się tylko zastanawiać po czym mi to tak zostało : D I faktycznie, namnożenie sięjozy, i nie wiem jak wybrnąć, oczy przemglone i najwyraźniej niedowidzę na starość, a tu tyle igieł w tym stogu, i jakby nie czesać -lgną, i masz babo wypiek, prześpię się z tym 'sięnnikiem' - może sny będą łaskawsze nad ranem. Nie ma jak czujne oko! Nożesz, co za łobuzeria się zagnieździła, plenić, plenić i szukać chwastobójczych środków, tylko czy uda się ostatecznie wykosić... Dziękuję Ci ślicznie i pozdrawiam radośnie, merdając smoczym ogonkiem :D Buziaki od stąd do nieba*** : ) :)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 17:56

Smocze dygnięcia i podziękowania dla wszystkich, którzy zajrzeli pod te skromne wersy. Buziaki dla Was*** : ) :)

report

Tomek i Agatka
10 september 2013 at 18:17

Aniu, nie umiem tam pod spodem, i nie wiem jak... dlatego tutaj... - Dziekujęęęęęęęę!***

report

Ania Ostrowska
10 september 2013 at 18:19

:)))) trzeba kliknąć na "odpowiedz na ten komentarz"

report

kamyczek (Chinita)
10 september 2013 at 22:15

Oczarowałaś mnie frazami: "cały las się pnączy", przedzieram się niepostrzeżenie przez zagajniki pełne płożących się ostrężyn... kuszą, a kiedy wyciągam rękę, by zerwać owoc, dotkliwie ranią ostrymi kolcami... Pod warstwą zielonego poszycia zobaczyłam drugie dno wiersza; niepewność "wciąż jednak nie pora na papilarność ", ale i nadzieję ", byle tylko docisnąć przeczesać rzęsą spod ciepła miąższu drżącą wydobyć perłę". Piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie TiA.

report

Tomek i Agatka
26 september 2013 at 18:57

Kamyczku, i tutaj jeszcze raz całym sercem Dziękuję*** Pozdrawiam Cię niezwykle gorąco! : ) : )

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register