12 march 2012

poetry

Tomek i Agatka
Tomek i Agatka

muszkatuł

po mglistym dniu
myśli nasączone po grafit
a ty spokojnie pozwalasz
żeby zapadł się cały firmament
 
jak zagubiona w trzcinach
chybotliwa łódka
wzbieram falą
 
dobrze wiesz
że zanim wybrzmię
do ostatniej drzazgi
rozsypię ci na głowę
gwoździ setne niebo
 
pozbierasz bez słów
rozbierzesz
ze słów
 
roztrzaskana o brzegi
powrócę białą lilią
 
wtedy zerwiesz
najdelikatniej jak potrafisz
 
ustami 
kreśląc sinusoidę ciszy
 
wpisani w siebie
krąg po kręgu
z płatków
spijemy harmonię       
pełną kształtów
 
w muśniętej tafli
rozlany księżyc
jak plaster miodu
do-pełni sny
srebrną ważką

Szel
12 march 2012 at 23:56

piekny wiersz..nie osmielabym sie nic do niego dopisac _ milego Tomek I Agatka :)

report

Tomek i Agatka
31 may 2012 at 06:44

Gorąco Dżiękuję Szel, przepraszam Cię bardzo, że z takim poślizgiem. Niestety, wtedy tak się pokomplikowało, że udało się tylko wrzucić wiersz. Pozdrawiam słonecznie :))

report

Wieśniak M
13 march 2012 at 06:03

i ja się tylko uśmiechnę:))))

report

Tomek i Agatka
31 may 2012 at 06:45

A ja odwzajemnię ten uśmiech :))))

report

kamyczek (Chinita)
30 march 2012 at 21:21

Przepiękny wiersz, Agnieszko, tyle w nim uczuć, a słowa koją, jak balsam… Zabieram całość, jeśli pozwolisz, i przytulam mocno do serducha. :)- Dobrze, że jesteś. PoZdrówka.

report

Tomek i Agatka
31 may 2012 at 06:59

Dziękuję Chinito całym sercem, tak bardzo chciałabym móc nadrabiać zaległości, ale w moim przypadku to raczej niemożliwe. Powiem tylko, że w poniedziałek 4 tego czerwca jestem na badaniach w Gliwicach, a czas rozłazi mi się w rękach. Proszę, trzymaj za mnie kciuki! Pozdrawiam bardzo, bardzo gorąco :) I proszę, nie gniewaj się na mnie, powolutku odpiszę.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register