27 september 2016

poetry

Tomek i Agatka
Tomek i Agatka

szum tła

kiedy ocieram się gołymi plecami o front
nie może być bardziej wietrznie i zimno 
ponad trzęsienie i przemakanie

kurczenie

z dreszczu prosto pod rynnę
by przyjąć w igłach porcję płynnego szkła - 
dawka ciepła zapodanego w kroplówkach

gdzieś pod zwałami zatętni niepozorne

zanim schronisz w dłoniach jak gołębia
wyspokajając podskórne
najpierw ogrzej oddechem
choćby przez szybę

malując po wewnętrznej bezpieczną przystań
by oczy nie wybiegały
puste

alt art
28 september 2016 at 10:43

póki co, mam tylko tytuł obrazu i wyschnięty blejtram; no a w nozdrzach kręci zapach oceanu północy; założę sztormiak nim nas abstrakcja..

report

Tomek i Agatka
15 october 2016 at 18:42

o tak, sztormiak tutaj jak najbardziej wskazany, trzęsie pokładem dość mocno, z dreszczu można wypaść za burtę, a wtedy potrzebny ktoś, kto przynajmniej przyniesie koc ;) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :) :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register