25 september 2016

szast-prast

już wiem, zwyczajnie się teleportuję!
- a można tak, zwyczajnie?
można - wymamrotał przez zęby gagatek, 
wysypując z rękawa talię kart.
 
jednakowoż ułożyły się w letarg - królowa, dama i as pik.

królowa przelewała właśnie gorycz przyciężkiej korony, 
gdy dama zakładając nogę na nogę, pudrowała namiętnie nos
- różem zbyt różowym na tę kasztanową porę roku, 
wszak zewsząd spadały żołędzie, i l(as) tonął z nadmiaru, 
przeklinając cały ten wachlarz, którym raczyła go pogoda.

tej nigdy dosyć - uśmiechnęły się do siebie strugane żołnierzyki, 
idąc na wojnę o skrawki miejsca z niebieskim półkowym pułkiem. 
pułk jak to pułk, maszerował zamaszyście, nie robiąc sobie nic 
z ciasnoty zakamarków ogarniętych kurzem.

siedzący w kącie klaun cichutko kichnął, 
trzymając kulkę nosa, marzył by nie spadła, 
bo coś poza kurzem wisiało jeszcze w powietrzu.

ho ho - wtrąciła nie wiadomo skąd sowa, 
przyglądając się bacznie winnej królowej, 
która z pewnością była tutaj nie na swoim 
miejscu.


number of comments: 4 | rating: 6 |  more 

alt art,  

nigdy nie wiem, w którym niby nic nie znaczącym słowie drzemie masa krytyczna; nurzająca się w niewinnym echu nuta; niespodziewane oczarowanie..

report |

Tomek i Agatka,  

Alt Arcie, najpiękniej Dziękuję : ) Twój komentarz, to czysta poezja dla ucha. Nigdy nie wiem skąd wyłania się podszept. Gdy echo szumi gałęziami, noc tkwi w szczegółach. Próbujesz przyzwyczaić wzrok, by dostrzec więcej, gdy na nic się to zdaje, wreszcie przymykasz powieki, i nagle bez zgłębiania jakiś przedziwny szyfr uruchamia studnię, podświadomość wyłapuje znikomy dźwięk jednej z sylab, mimowolnie zaciskasz gardło, dotykasz tej właściwej struny. Na jawie, znów błądziłbyś po omacku, gdyby nie żywe wrażenie wiru, w który zostałeś wciągnięty... ;) Pozdrawiam najserdeczniej. Agnieszka

report |

alt art,  

tak to potrafił jeszcze tylko pewien jan sebastian, ale to było trzista roków temu, że wymienię choćby arię na strunie gie ze suity orkiestrowej d-dur numer trzi..

report |

Tomek i Agatka,  

Uśmiecham się Alt Arcie, uwielbiam Twoje komentarze i odpowiedzi, i cieszę się jak dziecko z każdego pozostawionego przez Ciebie słowa. Pozdrawiam radośnie :)

report |



other poems: to nie jest wiersz o kasjerce, Śniło mi się, że namalowałeś dla mnie kruka., z wyśnień, Agatka wiąże kokardę, przytul się ptaszku, ach jak pięknie jej nie ma -, to będzie wiersz łkany, to bolesne wracać do tych wszystkich wspomnień, makijaż na niepogodę, ostemplowane, piąta pora roku, w mojej baśni o chłopcu, rozszumiało się dziecku w głowie, że je ktoś pokocha, znamienny brak walizki, śnisz las, kruk w moim śnie ma twoje oczy, mówisz dobranoc i przesyłasz serce, jak brzoza, z daleka, i żeby była wszelka jasność!, dziecko. latarka. most, nie potrafię myśleć o nas osobno, tam gdzie gęstnieje mgła na kładce, Agatko, spójrz, list w zielonej butelce, jestem. jesteś, brąz jest w trzeciej puszce, nie pomyl, druga to żółty, powiem Ci kiedyś, jestem kobietą rozlewającą wino, w domu ze snu już dawno nikt nie mieszka, kiedyś Ci zniknę, Dell'Arte, zielonookiej, bywa, że, niedosiężnik, z rąk do rąk, z plisy na plisę, drobina pyłu, Klara, jakoś się trzymam, poza tym, jak gdyby nigdy nic, capu cap, za siódmym z sedn, burgund (w odpryskach), szum tła, szast-prast, oczekiwanie, żeby nie przenieść myśli w inny wymiar, ukołysania, chroma-t, 06.17 tony i przełamania, świerkowa kołysanka, jest taka chwila, zapadam w ciszę, złotowłosej, 05.51 migawki i śnieżenia, kołatania, bez tykań (strzałka na szóstą. anioł struś), potrzaski i pól przewężenia, 03.33 rozgałęzienia, Szkwał, pamięć kroków, migawki (z rozpamiętnika), przebłyski kwietniowo-majowe, limeryk kupiecki, hematyt, wahadła i odpryski, w zanadrzu, koziorożec, pętlenie, kwalifikant, zagajniki, makowe ziarenko, daj kroki dwa to tylko las, przewodzenie. niestabilność geometryczna pasm, Echa osiedlowych uliczek, fidrygałka* księżycowa zalewajka, chłonne wnętrza, ----trzęsacz po`ranny----, zdrowalizacja i bałuszy pytąg żumę guje, muszkatuł, zimowy humor, sumiaste tango, [o-s-t-r-z-y] gięcie, Nocą się zakradam, Na Stoku, bilans, danse avec les turbulences, nie samym chlebem, nic - to - jesień, śnie-dzieją trawociągi pola łąki zawodzą, -w-e-r-s-a-l-s-k-a kawa, proszę pana, Tą samą kostką wybrukowane, Dziki SAM i trzy zajączki, gramatyczne poprawności, świerszczyk,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1