12 october 2021

poetry

Tomek i Agatka
Tomek i Agatka

jak brzoza

ścięta do bieli pnia milczę po wielokroć
wrastając spękanym kikutem w zmarzniętą ziemię

o wrzynających się w kark zębach
o nienasyconym sercu człowieka tańczącego z piłą
krzyku nieutulonym w piersi
migoczących i nieukołysanych na wietrze
snach drobnych
listków niedozłoconych słońcem
o sokach wypływających po odjęciu ramion

łzach wsiąkających prosto w ziemię

jeśli tylko
13 october 2021 at 11:09

bolesne..

report

Tomek i Agatka
13 october 2021 at 19:03

Kocham drzewa, w szczególności brzozy, boleśnie odczuwam, kiedy ludzie bez serca je okaleczają. Te kilka linijek po tym jak po jednej z takich akcji z piłą, pozostały za moim oknem same sterczące kikuty, tego widoku nie da się opisać, jestem wtedy jedną z nich, okaleczona krwawię. Buziaki Jeślinko :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register