9 november 2012

diary

Nevly
Nevly

kobietą

w przemilczeniach nad ranem
skryłaś wszystkie dylematy
zamiast kwiatów
przynosiłem człowieka
i pensje w równomiernych odstępach
czego można chcieć więcej
a jednak
zaginiona pośród rozterek
kładłaś się we mnie
pokładając jednocześnie nadzieję
w różach darowanych bez powodu
ślepy z przyzwyczajenia
zrozumiałem poniewczasie
przecież od zawsze
jesteś

AMAZONKA
9 november 2012 at 11:58

i to jest życie

report

Nevly
9 november 2012 at 12:06

działa w obie strony :)))

report

Jerzy Woliński
9 november 2012 at 13:37

delikatnie i nastrojowo:)

report

Nevly
9 november 2012 at 13:38

dzięki Jurku :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register