Jutro czasem przychodzi zbyt wcześnie
Wsuwa się niezauważone jak złodziej,
kradnie spokój, zatruwa powietrze i niemożliwe
staje się oczywiste, choć nie do uwierzenia.
Jeszcze dźwięczą słowa - „twoje wiersze smakują mi
jak rolada, kluski śląskie i modro kapusta”.
W węgielkach oczu, zapalały się figlarne ogniki.
Nie trzeba było odkładać rajzy do Moskwy na wczoraj,
nie kupisz matrioszki, nie zagubisz się z żoną
w uliczkach, gdzie śpiewne dumki słychać.
Gorycz rozlała się po strofach wierszy.
listopad 2014.
Pamięci Michała Wodeckiego
najczęściej zaskakuje nas to / co wiemy że i tak nadejdzie /
zgłoś
Witaj Apisku! Masz rację, jednak TO, nadeszło niespodzianie!
zgłoś
Zalogowałam się dla tego wiersza. Też myślę często o tej sprawie. Pięknie napisałaś Honoratko. Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie:)
zgłoś
Zaskoczył nas wszystkich Małgosiu. I jeszcze trudno uwierzyć, że Go nie ma...:(
zgłoś
Mnie też, zaglądam tam często, napisałam Ci na priv, ale nie wiem czy doszło:)
zgłoś
Doszło. Odpiszę Ci Małgosiu, odpiszę. Buziaki. :)
zgłoś
Wzruszający i taki…prawdziwy. Podpinam swój i serdecznie pozdrawiam :)
zgłoś
Dziękuję raz jeszcze za podpięcie Gabi. I wiesz, zacytuję słowa, które niedawno przeczytałam: "Kiedy umiera poeta/ muzy milkną/ ubywa słów/ dusza waży tyle co niezapisana puenta".
zgłoś
Smutny wiersz ale i wiadomość ciężka do zniesienia. Serdeczności:))
zgłoś
Jakoś nam trudno się otrząsnąć, kolegom. Jeszcze Go widzimy i słyszymy... Myślę, że zostanie w pamięci tak, jak Jego wiersze... Pozdrawiam Boguniu cieplutko!
zgłoś
"jestem spokojny, wyzbyty strachu, obawiam się tylko powrotu''..
zgłoś
Oj tam, oj tam! Z krainy cieni się nie wraca Alt, spokojnie... A tak w ogóle, witam i pozdrawiam. ;))
zgłoś
powraca
zgłoś
np. HaNocri - nie przeszkadza jej w pisaniu wiersza to, że akurat leży martwa w tym pokoju
zgłoś
dobry wieczór, Ratienko..
zgłoś
dobry wieczór Alt... "choć dopiero popołudnie... :)))))
zgłoś
dalekowidz sum..
zgłoś
wiadomo nie od dziś... :))
zgłoś
brrrrrrr! Ale to chyba nie Ty?! Tak czy siak, wolę żywych poetów... ;)
zgłoś
w zakładce poezja
zgłoś
wiem, wiem...:)
zgłoś
"i niemożliwe staje się oczywiste, choć nie do uwierzenia" jakże to trafnie powiedziane, pozdrawiam serdecznie ratienko :)
zgłoś
Cóż, czasem tak bywa, serdeczności Aniu. ;)
zgłoś
:))
zgłoś
"a wsio tak i żal szto w dzwieriach nie pajawitsia.." wciaż trudno uwierzyć..
zgłoś
Ale mamy Michała na zdjęciach, no i Jego wiersze będą żyły dłużej... Pozdrawiam Jeślinko. :)))
zgłoś
ale żal, że nowych.. dobrze, że jest do czego wracać.
zgłoś
Piekny wiersz i najlepszy przykład , że " ... jutro to dziś ... tylko jutro " - Mrozek .Więc żyć trzeba dziś. Zwolennikiem carpe diem byl ponoć JPII ;))
zgłoś
Oczywiście Mua, rozpatrywanie ciągle tego co było, nie ma sensu... Jednak trudno tak nagle , zatrzasnąć drzwi... Serdecznie pozdrawiam. :)
zgłoś
nie mialem na myśli "ciągle " ;)) . Listopad to taki miesiąc
zgłoś
wiem, to smutny miesiąc... Dziękuję że zajrzałeś. :)
zgłoś
...a mówią, że jutro nie nadchodzi...a Ty mówisz, że zbyt wcześnie...i wierzę, bo jak tu nie wierzyć Tobie, Ratuś?...no jak?...wszystko jakieś takie smutne...i jak tu nie listopadziewić ?...no jak?...
zgłoś
O, jak miło, że zajrzałaś Veruś, jak miło! Za chwilę listopad sobie pójdzie w siną dal, i będziemy grudnieć?! Całuski serdeczne i cieplutkie, mimo listopada. :)))))
zgłoś
... zadumałam się, Ratienko... Każda uliczka pamięta ślady stóp, które niespodziewanie przeszły po niej po raz ostatni....:(
zgłoś
Niestety Zuziu, ale zaskakuje nas, gdy coś akurat niespodziewanego się stanie... I bezsilność przytłacza. :(
zgłoś
... tak... bardzo...Bardzo. Tak trudno pojąć, że niedawno jeszcze pisał tak cudne wiersze, komentował nasze i....:((((((((((((((
zgłoś
też o tym myślę Zuziu, o tych pustych miejscach, które zostają, choć Poświatowska pisała, że "na ziemi nie ma pustych miejsc", że ludzie zapominają szybciej niż grzebią ciała w grobie... nie bardzo się z tym zgadzam, bo wszystko zależy od natury człowieka, ja jestem z tych rozpamiętujących...
zgłoś
Ja też Małgosiu, zwłaszcza w święta...
zgłoś
porównanie do złodzieja jest trafne, ale przecież z przedwczesnym jutrem walczyć się nie da, może tylko trochę opóźnić...
zgłoś
Przepraszam Miszeńko, że nie odpowiedziałam Ci na komentarz, ale długo tu nie zaglądałam. :( Wybacz. I dziękuję Ci za wizytę, pozdrawiam bardzo serdecznie!
zgłoś
Dziś jest rocznica śmierci Michała... :(
zgłoś