ALL WORKS Poetry (153)
About me Friends (69)

7 november 2014

poetry

ratienka
ratienka

Jutro czasem przychodzi zbyt wcześnie

            
Wsuwa się niezauważone jak złodziej,
kradnie spokój,  zatruwa powietrze i niemożliwe
staje się  oczywiste, choć nie do uwierzenia.
 
Jeszcze dźwięczą słowa -  „twoje wiersze smakują mi
jak rolada, kluski śląskie i modro kapusta”.
W węgielkach oczu, zapalały się figlarne ogniki.
 
Nie trzeba było odkładać rajzy do Moskwy na wczoraj,
nie kupisz matrioszki, nie zagubisz się z żoną
w uliczkach, gdzie śpiewne dumki słychać.
 
Gorycz rozlała się po strofach wierszy.
 
 
 
listopad 2014.
 
 
 
Pamięci Michała Wodeckiego
 
                                                                                                                                                                                  

ApisTaur
7 november 2014 at 23:01

najczęściej zaskakuje nas to / co wiemy że i tak nadejdzie /

report

ratienka
7 november 2014 at 23:53

Witaj Apisku! Masz rację, jednak TO, nadeszło niespodzianie!

report

Zalogowałam się dla tego wiersza. Też myślę często o tej sprawie. Pięknie napisałaś Honoratko. Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie:)

report

ratienka
7 november 2014 at 23:55

Zaskoczył nas wszystkich Małgosiu. I jeszcze trudno uwierzyć, że Go nie ma...:(

report

Mnie też, zaglądam tam często, napisałam Ci na priv, ale nie wiem czy doszło:)

report

ratienka
8 november 2014 at 14:41

Doszło. Odpiszę Ci Małgosiu, odpiszę. Buziaki. :)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 november 2014 at 08:18

Wzruszający i taki…prawdziwy. Podpinam swój i serdecznie pozdrawiam :)

report

ratienka
8 november 2014 at 14:39

Dziękuję raz jeszcze za podpięcie Gabi. I wiesz, zacytuję słowa, które niedawno przeczytałam: "Kiedy umiera poeta/ muzy milkną/ ubywa słów/ dusza waży tyle co niezapisana puenta".

report

Bogna Kurpiel
8 november 2014 at 12:08

Smutny wiersz ale i wiadomość ciężka do zniesienia. Serdeczności:))

report

ratienka
8 november 2014 at 14:35

Jakoś nam trudno się otrząsnąć, kolegom. Jeszcze Go widzimy i słyszymy... Myślę, że zostanie w pamięci tak, jak Jego wiersze... Pozdrawiam Boguniu cieplutko!

report

alt art
8 november 2014 at 12:31

"jestem spokojny, wyzbyty strachu, obawiam się tylko powrotu''..

report

ratienka
8 november 2014 at 14:09

Oj tam, oj tam! Z krainy cieni się nie wraca Alt, spokojnie... A tak w ogóle, witam i pozdrawiam. ;))

report

nikt
8 november 2014 at 14:12

powraca

report

nikt
8 november 2014 at 14:17

np. HaNocri - nie przeszkadza jej w pisaniu wiersza to, że akurat leży martwa w tym pokoju

report

alt art
8 november 2014 at 14:20

dobry wieczór, Ratienko..

report

ratienka
8 november 2014 at 14:30

dobry wieczór Alt... "choć dopiero popołudnie... :)))))

report

alt art
8 november 2014 at 14:31

dalekowidz sum..

report

ratienka
8 november 2014 at 14:49

wiadomo nie od dziś... :))

report

ratienka
8 november 2014 at 14:20

brrrrrrr! Ale to chyba nie Ty?! Tak czy siak, wolę żywych poetów... ;)

report

nikt
8 november 2014 at 14:21

w zakładce poezja

report

ratienka
8 november 2014 at 14:31

wiem, wiem...:)

report

Ania Ostrowska
8 november 2014 at 15:07

"i niemożliwe staje się oczywiste, choć nie do uwierzenia" jakże to trafnie powiedziane, pozdrawiam serdecznie ratienko :)

report

ratienka
11 november 2014 at 19:23

Cóż, czasem tak bywa, serdeczności Aniu. ;)

report

Jerzy Woliński
8 november 2014 at 16:59

:))

report

jeśli tylko
10 november 2014 at 22:02

"a wsio tak i żal szto w dzwieriach nie pajawitsia.." wciaż trudno uwierzyć..

report

ratienka
11 november 2014 at 19:26

Ale mamy Michała na zdjęciach, no i Jego wiersze będą żyły dłużej... Pozdrawiam Jeślinko. :)))

report

jeśli tylko
26 december 2014 at 21:27

ale żal, że nowych.. dobrze, że jest do czego wracać.

report

mua
11 november 2014 at 20:23

Piekny wiersz i najlepszy przykład , że " ... jutro to dziś ... tylko jutro " - Mrozek .Więc żyć trzeba dziś. Zwolennikiem carpe diem byl ponoć JPII ;))

report

ratienka
11 november 2014 at 21:20

Oczywiście Mua, rozpatrywanie ciągle tego co było, nie ma sensu... Jednak trudno tak nagle , zatrzasnąć drzwi... Serdecznie pozdrawiam. :)

report

mua
11 november 2014 at 21:31

nie mialem na myśli "ciągle " ;)) . Listopad to taki miesiąc

report

ratienka
21 november 2014 at 17:36

wiem, to smutny miesiąc... Dziękuję że zajrzałeś. :)

report

Veronica chamaedrys L
15 november 2014 at 13:41

...a mówią, że jutro nie nadchodzi...a Ty mówisz, że zbyt wcześnie...i wierzę, bo jak tu nie wierzyć Tobie, Ratuś?...no jak?...wszystko jakieś takie smutne...i jak tu nie listopadziewić ?...no jak?...

report

ratienka
15 november 2014 at 13:51

O, jak miło, że zajrzałaś Veruś, jak miło! Za chwilę listopad sobie pójdzie w siną dal, i będziemy grudnieć?! Całuski serdeczne i cieplutkie, mimo listopada. :)))))

report

zuzanna809
20 november 2014 at 19:38

... zadumałam się, Ratienko... Każda uliczka pamięta ślady stóp, które niespodziewanie przeszły po niej po raz ostatni....:(

report

ratienka
21 november 2014 at 17:39

Niestety Zuziu, ale zaskakuje nas, gdy coś akurat niespodziewanego się stanie... I bezsilność przytłacza. :(

report

zuzanna809
23 december 2014 at 00:38

... tak... bardzo...Bardzo. Tak trudno pojąć, że niedawno jeszcze pisał tak cudne wiersze, komentował nasze i....:((((((((((((((

report

też o tym myślę Zuziu, o tych pustych miejscach, które zostają, choć Poświatowska pisała, że "na ziemi nie ma pustych miejsc", że ludzie zapominają szybciej niż grzebią ciała w grobie... nie bardzo się z tym zgadzam, bo wszystko zależy od natury człowieka, ja jestem z tych rozpamiętujących...

report

ratienka
26 december 2014 at 21:24

Ja też Małgosiu, zwłaszcza w święta...

report

M.S.
12 july 2015 at 16:10

porównanie do złodzieja jest trafne, ale przecież z przedwczesnym jutrem walczyć się nie da, może tylko trochę opóźnić...

report

ratienka
27 september 2015 at 19:42

Przepraszam Miszeńko, że nie odpowiedziałam Ci na komentarz, ale długo tu nie zaglądałam. :( Wybacz. I dziękuję Ci za wizytę, pozdrawiam bardzo serdecznie!

report

ratienka
3 october 2015 at 20:20

Dziś jest rocznica śmierci Michała... :(

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register