7 january 2018

inny

w czasie burzy
wystawiał stopy na deszcz
piętami w stronę roziskrzonego nieba
po śniadaniu
całymi godzinami 
dyskutował z duchami żywych
(o śmierci)
pomarańcze zjadał w kierunku
odwrotnym niż powszechnie przyjęty
(cokolwiek to znaczy)
otwierał okna i drzwi
uprzednio wykładając na stół wszystko 
co najcenniejsze
(zasuszony liść gołębie pióro pękniętą filiżankę
włos z brody dawno zmarłego ojca)
w nocy nucił kołysanki
by uspokoić bezsenną ciemność
 
ukamieniowały go
wkurwione pomarańcze
 
 
 
 
 
 


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 23 | rating: 0/6 | report | add to favorite

Comments:

Ania Ostrowska,  

intrygujący wiersz z efektowną ultra odjechaną puentą :) piętami w stronę nieba sugeruje leżenie na brzuchu, oby nie na mokrej trawie?

report |

smokjerzy,  

Można również stać na głowie (inaczej niż wszyscy), unikając w ten sposób przykrych konsekwencji wynikających z kontaktu brzucha i mokrej trawy :) Dziękuję za poczytanie i pozdrawiam :)

report |

Ania Ostrowska,  

racja :) na głowie nie pomyślałam :)

report |

bosonoga,  

nie dziwię się wkurwieniu pomarańczy - wszak nie lubimy innych :) A szkoda...Dobry wiersz - pobudza wyobraźnię :)

report |

smokjerzy,  

A ja jednak trochę tak. Dziękuję.:)

report |

lilidae,  

Pomarańcze są głupie! Taka inność budzi we mnie podziw :)

report |

smokjerzy,  

Pomarańcze są wśród nas. I w nas :)

report |

lilidae,  

To w takim razie było ukamienowanie wewnętrzne? :)

report |

smokjerzy,  

Nie! :)) To tylko mała dygresja - że zalążki dobrego i złego są w każdym z nas. I jeśli "złe" przeważa, to ręce same zaczynają szukać kamieni :)

report |

lilidae,  

Teraz rozumiem! I jakoś tak ręce mi drżą niespokojnie! ;)

report |

smokjerzy,  

W razie czego usiądź na dłoniach! ;))

report |

lilidae,  

No tak...Tam kamieni nie zjadę! ;)))

report |

smokjerzy,  

Nie zjedziesz?...:)))

report |

Ananke,  

hehe Jagienka dawała radę orzechom, więc kto wie, kto wie ;p

report |

lilidae,  

Mam dzisiaj wyraźny problem z koncentracją, Jerzyku :D Ale przecież mówiłam, że drżą mi ręce! ;)

report |

lilidae,  

Ananke, solidnej ławy do tego tylko mi brakuje! ;)

report |

Ananke,  

puenty cokolwiek by nie powiedzieć nie rozumiem, ale potrafię to sobie wyobrazić ;)

report |

smokjerzy,  

Puenta nie jest specjalnie trudna do zrozumienia - w dzisiejszych czasach doświadczamy jej na co dzień.

report |

Ananke,  

to widać brak mi polotu

report |

smokjerzy,  

Zdecydowanie zaprzeczam! :) I przyznam się przy okazji do tego, że nie rozumiem puent w co drugim wierszu :))

report |

Ananke,  

hehe :) lepsze to -tj. przyznanie się, że czegoś się nie rozumie, niż udawanie, że rozebrało się wiersz na części pierwsze jak rower. Odkąd zaczęłam sama pisać, czasem bawi mnie jak dalece od moich intencji można odczytać to co napisałam. Nigdy niczego nie prostuję, wiersz to nie jakiś wzór matematyczny. Nich każdy widzi, czuje, odbiera go po swojemu. Choć oczywiście to przyjemne, gdy ktoś odczyta go w punkt.

report |



other poems: aleksander zrywa łańcuchy, sabotaż, pada, mozół, szkice poranne ( hathajoga ), równowaga, spotkania z poezją, tło, parametr, do wiersza komentarz uniwersalny, substytut, dar, prolog, rozpoznanie, znaki czasu, dmuchacz, list do nikogo, okno z widokiem na drzwi, empiria, naiwność, frustracja, randka z wiosną, po drugiej stronie siebie, opcja, rozwaga, rocznica, myśli na luzie - ko(t)smos, rozmowy o śmierci i uciekaniu, koło, bagno z widokiem na dłoń, niespełnienie ( z cyklu - wygłupy przy kawie ), translokacja, spacer po ogrodzie, koszmar, relacja z ciągu dalszego który nastąpił, wiersz którego nigdy nie napiszę, tam i z powrotem, dziedzictwo, z księgi ogłoszeń ( 2 ), świat alternatywny, efekt uboczny, tetraplegia, pożar, zmierzch, mały anioł tonie we łzach, wena 3 ( ulotność ), niepubliczna droga ruchu przyspieszonego, po raz piętnasty przeczytałem proces franza kafki, bezsiła, z deszczu pod rynnę, zegarmistrz odchodzi, stan nieoczywisty, przeniesienie, dla planu b zabrakło proroka, wskazujący, zanik, minimum, poeta okolicznościowy, obsesjonat, umocowanie ( 2 ), głupawka terapeutyczna przy kawie, wena ( 2 ), weltszmerc, liryka podstarzałego kuchcika, industrial mathematics, sukurs, aberracja, prowizorium, względność, wypowiedzenie, transcendencja, cudotwórca, incydent, prosto w ciszę, psychoza, wyparcie, nica, z księgi ogłoszeń, trzy wersy o poezji (1), zwrot, relacja na żywo, preludium styczniowe, eskalacja, odtrącenie, noc ( erupcja ), obol i filantropi, usiłując dogonić wiersz ( improwizacja ), o miłości, spiskowa teoria bełkotu, dezorientacja, przeciąg, teoretyk, wśród nocnej ciszy, rozdrażnienie, ubezwłasnowolnienie, portrecista, starość, Zastój, syzyf pisze wiersz, ryzyko, medytacja, redukcja, improwizacja przy młodym winie i dużo starszych piosenkach, obojętność, wróg publiczny, przejście, sztuczka, nic nie rozumiem, splin, stężenie, szukając ciepła żywej dłoni, oszust, dogasanie, śmierć, moje buty piszą wiersze, e- ro(man)tyk, dysjunkcja, ewakuacja, październik, jesień, wiersz terapeutyczny, zapiski z podróży, nirwana narwana, przygasanie, autopsja, siurpryza, jabłoń, epizod ( 2 ), klepsydra ( 2 ), zderzenie, krzyż polny, erzac, niekompatybilność, słowa, półsen, odzwierciedlenie, strzępy ( bez chronologii ), refleksja z muchą w tle, złorzeczenie, kołysanka, po wspólnej stronie oddechu, oddział ( droga do świtu ), lato, upał, stolik z widokiem na wolność, Pink Floyd ( rozmowy z kotem ), coś jeszcze, okno, intercity, zasięg,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register