nieruchoma jak on
gdy próbował okłamać ból
teraz rozsypuje się na tysiąc
mięsożernych sekund
ktoś podpalił świt
wrzeszcząc płoną liście
okno widzi wszystko
w obrębie zaognionych ran
po ważniejszej stronie szyby
wątły oddech wymarzył sobie
papierowe skrzydła
i myśląc że leci
spada
uwikłany w pęta logiki, kiedy nie być, to stan immanentny prawdzie..
report
między być a nie być płynna granica ignorancji, gdzie rodzą się religie i inne nieporozumienia...
report
nieporozumienia się zdarzają, ale w bólach rodzą się już porozumienia..
report
przywyknąć do nieprzywykalnego..
report
siem nie da...:))
report
jesienne dreszcze
report
to dopiero faza wstępna...:))
report