28 november 2019

poetry

smokjerzy
smokjerzy

fakty po faktach

za oknem
czubek i gawron
rozchwiani
jakby napili się wiatru
tuż obok mnie 
kondukt uschniętych butelek
w drodze znikąd
donikąd

brutonbend
28 november 2019 at 10:02

małpki wyssali i popili piwem. i gawron jest :)

report

smokjerzy
28 november 2019 at 11:32

czyli impreza jak się patrzy...;)

report

Jaga
28 november 2019 at 10:19

Gdy za nas, czubek z gawronem/ wiatrem balony pompują/ nie usłysz fałszywym tonem/ bo twe organy wciąż czują ;))

report

smokjerzy
28 november 2019 at 10:40

no pięknie żeś mi tu na organach zagrała...:))

report

brutonbend
28 november 2019 at 10:35

ładne - zagłosuję :)

report

jeśli tylko
28 november 2019 at 10:41

coś Ci podepnę ;)

report

smokjerzy
28 november 2019 at 11:31

byłem, zobaczyłem, zwyciężyłem...;))

report

ApisTaur
29 november 2019 at 06:19

po dekapitacji kapsla/ i wyssaniu z nich życia/ butelki stają się bezduszne//;)

report

smokjerzy
5 december 2019 at 07:48

no tak, wszak dusza przechodzi do ssącego...;))

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
29 november 2019 at 15:29

coraz trudnej bez mocnego trunku, okiełznać ziemski powiew frasunku...

report

smokjerzy
5 december 2019 at 07:47

nic dodać, nic ująć! :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register