rozpada się na sześć liter
i tak rozsypane
zakłóca spokój kartki
w nadziei że odnajdzie je
i z powrotem poskłada
jakiś równie zbłąkany poeta
ale poeci są zawsze zajęci
piszą wiersze
rozpada się na sześć liter
i tak rozsypane
zakłóca spokój kartki
w nadziei że odnajdzie je
i z powrotem poskłada
jakiś równie zbłąkany poeta
ale poeci są zawsze zajęci
piszą wiersze
ale przecie tylko od dziewiątej do osiemnastej..
report
no tak, w pozostałych godzinach szukają pracy...
report
może nadużywane...
report
ale bez czucia i zrozumienia...:))
report
garstka szczęśliwych pisze wiersze/ poeci drapią co ich swędzi/ nie ma ostatnich ani pierwszych/ ból jednak więcej wersów przędzie//:)
report
coś w tym jest, choć drażni mnie ta pracowitość bólu...;)
report
słów trzeba pilnować :) Pozdrowionka!
report
to prawda, każdy poeta powinien sprawić sobie psa do pilnowania słów :))
report
i stroją głowy w chmury.. ;)
report
co często kończy się złamaniem nogi ;))
report
bo pisanie jest zadymianiem lęku przed działaniem
report
o wiele bardziej lubię czytać, niż pisać...;)
report